Pijana matka była zagrożeniem dla dzieci. Legnicki dzielnicowy zorganizował im nocleg w swoim domu

Zgodnie z sugestią naszych słuchaczy, dotarliśmy do asp. sztab. Alberta Pruszyńskiego. Choć jest doświadczonym kierownikiem jednego z legnickich rewirów dzielnicowych, to przyznaje, że ta interwencja na długo pozostanie w jego pamięci:
- Najbardziej zapamiętałem to, że dziewczynka dostała kanapkę od mojej żony i od razu tę kanapkę przekazała bratu młodszemu. Tak jakby miała w sobie to, że potrafi się opiekować. Jakby to od najmłodszych lat było jej wszczepiane, że musi pilnować tego dziecka. Wzruszający moment.
W REGIONIE: Tragiczny wypadek w powiecie milickim. Nie żyje 51-letni motocyklista z Sycowa
Policjant wraz z żoną utrzymują kontakt z dziećmi
Dziś rodzeństwo jest w tymczasowej pieczy zastępczej. Ta historia ma ciąg dalszy. Okazuje się, że policjant wraz z żoną wciąż utrzymują kontakt z maluchami. Pomagają też ich matce, by znów mogła z córką i synem stanowić normalną rodzinę. Zdaniem Aleksandry Lesiak, psycholożki z ośrodka "To zależy", taka pomoc - choć pozainstytucjonalna, może się okazać bardzo skuteczna:
- I wystarczy, że wejdzie tam mądra osoba, która będzie uczyć i wspierać, a nie wyręczać. Po to, żeby nauczyć te osoby jak żyć. Po to żeby te dzieci też nie musiały być zabierane, bo niestety dzisiaj dzieci najczęściej są zabierane z powodu uzależnienia rodziców. A czegoś to się bierze.
WAŻNE: Bogatynia jednak bez kolei? „To skandaliczna decyzja"
"Nie chodzi o to, żeby się chwalić. Jesteśmy od tego, by chronić i pomagać"
Legnicki dzielnicowy to jeden z wielu policjantów, którzy po służbie pomagają osobom, wobec których wcześniej musieli interweniować. Niełatwo było nam go przekonać, by osobiście opowiedział o tej historii. Udało się:
- Też nie o to chodzi, żeby wszystkim tym co się robi chwalić się. Mogę udawać, że mnie to nie rusza, ale jednak... Fajnie, że nie jesteśmy tylko od tego, aby karać kogoś, aby zamykać do więzienia, ale też po prostu: zwyczajnie chronić i pomagać.
Pracownicy dolnośląskich ośrodków pomocowych cieszą się z takich inicjatyw, bo urzędowy system wsparcia rodzin zagrożonych wykluczeniem społecznym od wielu lat jest daleki od ideału.

Sprawdź również: 100 mln złotych na remont drogi wojewódzkiej numer 392. Została zniszczona w ubiegłorocznej powodzi
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

