Dolnośląskie służby udaremniły przemyt 155 kg marihuany. 35-letniemu kierowcy grozi do 20 lat więzienia

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu zatrzymali pojazd dostawczy jadący z Hiszpanii. Do zatrzymani doszło na autostradzie A4, w okolicach Jędrzychowic. Jak informuje w rozmowie z Radiem Wrocław st. asp. Justyna Pasieczyńska, rzecznik prasowy Szefa Krajowej Administracji Skarbowej, pojazdem kierował 35-letni Polak, mieszkaniec powiatu kaliskiego.
Ważne: Fabryka z sektora zbrojeniowego powstanie w Strzelinie? "Mamy duże szanse"
Wartość czarnorynkowa narkotyków to ponad 7,5 mln złotych
Podczas kontroli dostawczaka, funkcjonariusze KAS znaleźli kartony, w których znajdował się zielony, próżniowo zapakowany susz roślinny. - Przeprowadzone testy potwierdziły, że jest to marihuana. Funkcjonariusze zabezpieczyli 155 kilogramów narkotyków. Ich czarnorynkowa wartość to ponad 7,5 mln złotych. - informuje st. asp. Justyna Pasieczyńska. Jak dodała, do zatrzymania doszło 11 września.
Nielegalny towar zostanie zniszczony
Zatrzymany mężczyzna został przesłuchany w Dolnośląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Usłyszał zarzut wewnątrzwspólnotowego przemytu i posiadania znacznych ilości narkotyków. Został zatrzymany, grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności. Nielegalny towar, po przeprowadzeniu całego procesu oraz zakończeniu sprawy, zostanie zniszczony.
Zobacz również: Wypadek dwóch busów na A4. Dwie osoby ranne, duże utrudnienia dla kierowców
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

