Derby Dolnego Śląska dla Chrobrego

Obie drużyny miały przed tym meczem nóż na gardle. I obie zrobiły wszystko, żeby wyjść z tego starcia zwycięsko. Minimalnie lepsi byli gospodarze, choć przez niemal całe spotkanie wysoko i pewnie prowadzili, kontrolując przebieg meczu.
Chrobry zaczął spotkanie zupełnie inaczej, niż poprzedni mecz w Mielcu. Głogowianie grali pewnie, z pomysłem i przede wszystkim świetnie w obronie. Worek z bramkami otworzył Styrcz, który rozbił bank rzucając 10 bramek! Chrobry szybko zyskiwał przewagę.
Początek drugiej części meczu nie przyniósł większych zmian. Gospodarze pilnowali przewagi i wydawało się, że zakończą spotkanie pewnie i wysoko. Ale od 51. minuty bramki zaczęli rzucać tylko goście. Chrobremu kompletnie nie szło w ataku, obrona nie była już tak szczelna i zrobiło się 25:22. Na kilkanaście sekund przed końcem było już 27:26, ale Zagłębiu nie starczyło czasu by wyrównać wynik spotkania.
KGHM Chrobry Głogów – Zagłębie Lubin 27:26 (16:10).
Najwięcej bramek – dla Chrobrego: Wojciech Styrcz 10, Paweł Paterek 7, Wojciech Dadej 3; dla Zagłębia: Paweł Krupa 5, Stanisław Gębala 4, Dawid Krysiak, Jakub Świtała, Jan Czuwara, Mateusz Drozdalski po 3.
PRZECZYTAJ: Szczypiorniści Śląska od porażki rozpoczęli grę w Lidze Centralnej
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
