"Na tym nie warto oszczędzać". Legnica inwestuje w cyberbezpieczeństwo

Stosowanie specjalnych programów szyfrujących, nawet gdy informacja przechodzi między komputerami w tym samym pomieszczeniu. Wielokrotne zabezpieczenia przed uzyskaniem dostępu do stron logowania w niejawnych częściach sieci internetowej legnickiego magistratu. To tylko część specjalnego programu cyberbezpieczeństwa wprowadzanego właśnie w tym samorządzie. Koszt przedsięwzięcia to prawie milion złotych. - Chodzi nie tylko o kanały informacyjne w urzędzie miasta, ale również między szkołami i innymi miejskimi placówkami - wyjaśnia Grzegorz Koczubaj, rzecznik prezydenta Legnicy:
- Wiadomo, że sieć jest wykorzystywana nie tylko na potrzeby wewnętrzne, ale to jest też między innymi obsługa wyborów, administracji - w tym także administracji rządowej. To są olbrzymie ilości danych. Na cyberbezpieczeństwie nie warto oszczędzać. Te kompetencje trzeba wzmacniać pod względem technicznym, a także przeszkolenia pracowników.
Sprawdź też: Schrony zrobione z poniemieckich bunkrów? W Lubaniu zlecono opracowanie takiej koncepcji
Podczas negocjacji udało się zaoszczędzić
Realizacja programu zakończy się za 2 lata. Na negocjacjach z dostawcami sprzętu - w tegorocznej puli wydatków - udało się zaoszczędzić blisko 60 tysięcy złotych. - Jeszcze w tym miesiącu radni będą decydowali o przesunięciu do wykorzystania na przyszły rok pieniędzy z tej dotacji - zapowiada Grzegorz Koczubaj:
- Przy realizacji tego projektu kupowaliśmy rozmaite urządzenia informatyczne: macierze, dyski, różnego rodzaju inny sprzęt i w wyniku procedur przetargowych zaoszczędziliśmy trochę pieniędzy. Dlatego ta część pieniędzy będzie przeniesiona na budżet przyszłoroczny.
Na wykorzystanie całej dotacji i zbudowanie kompletnego systemu miasto ma czas do 2027 roku. Generalny test sprawności odbędzie się już za kilka miesięcy - na przełomie marca i kwietnia. Później będzie czas na ewentualne drobne korekty.
W Legnicy: Zmiany w MCK. Miasto planuje sprzedaż budynku i otwarcie filii w szkołach
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

