Tor zamiast ulicy w Krzyżowicach. Mieszkańcy terroryzowani przez motocyklistów. Co na to policja?

Jazda na krawędzi pod Wrocławiem. W Krzyżowicach w gminie Kobierzyce, ulica Energetyczna zamienia się w tor motocyklowych zmagań. Bączki, jazda na tylnym kole, jazda na przednim. Ogromne prędkości i hałas. Kiedy tylko nie pada deszcz, od wiosny do późnej jesieni, mieszkańcy muszą znosić rajdy szaleńców na ryczących jednośladach. - Kiedy prosimy ich, żeby nie hałasowali, mówią, ze nie mają gdzie ćwiczyć – powiedzieli nam mieszkańcy:
- Ja ich dokładnie rozumiem, natomiast oni nie rozumieją nas mieszkańców, że chcemy spokoju, cały tydzień ciężko pracujemy. Chcielibyśmy w sobotę czy niedzielę odpocząć od tego zgiełku, na ogródkach, ale nie da się. Nie ma spokoju. Bardzo to słychać, zwłaszcza my mieszkańcy Krzyżowic, zwłaszcza Brzozowej, tutaj ulicy głównej, to my to bardzo odczuwamy.
Policja nie raz była wzywana na miejsce, ale motocykliści ich widzą lub słyszą sygnał odjeżdżają, aby wrócić po chwili. Mimo to rzecznik wrocławskiej policji Wojciech Jabłoński, apeluje aby za każdym razem informować o tych rajdach mundurowych. Będziemy reagować – obiecuje:
- Bardzo prosimy, aby za każdym razem tego typu sytuacje, zgłaszać do policjantów, dzwonić, można zgłaszać mailowo, możemy również anonimowo taka informację przesłać. Reagujmy na tego typu nieprawidłowości. Bądźmy odpowiedzialni za siebie ale także za innych.
Posłuchaj relacji przygotowanej przez Beatę Makowską:
Posłuchaj także: Różne punkty słyszenia: Nie tylko armia. Jak każdy może przygotować się na kryzys?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

