Zwyciężczyni waży ponad 600 kilogramów! Święto Dyni w Ogrodzie Botanicznym
Trwa Dolnośląski Festiwal Dyni. 600,5 kilograma - tyle ważyła Hortensja, czyli zwycięska dynia w organizowanym przez wrocławski Ogród Botaniczny od kilku lat konkursie. Wyhodował ją Pan Kamil Lis, który zdradza, że klucz to dobrać odpowiednie nasiona:
- Posiać, nawozić, podlewać i mieć trochę szczęścia, bo niekiedy się nie uda. Mimo, że wszystko się robi tak, jak powinno, to dynia i tak nie urośnie. Jeden krzak zajmuje jakieś 120 metrów.
W tym roku rekordu jednak nie pobito. Padł on 3 lata temu. Zwycięska dynia Ula ważyła 893,5 kilograma.
Ranking konkursowych dyń:
1. Hortensja - 600,5 kg
2. Hilda - 390 kg
3. Violetta - 339 kg
4. „Moja dynia” - 272 kg
5. Dynia zielona - 251,5 kg
Przeczytaj: To już pewne! Na wrocławskim Rynku pojawi się zieleń. "Otwieramy się na ten trend"
Odwiedzającym ten owoc smakuje mniej, bardziej wolą zrobione z niego różne stwory:
- Jakiegoś byka i jakieś ufoludki.
- Kuba, lubisz jeść dynię? (pyt. red.)
- W ogóle, bo mi nie smakuje.
- A jest tu ktoś, kto lubi jeść dynię? Jak masz na imię? (pyt. red.)
- Sonia. Zupę dyniową.
- A jak taką zupę się robi? (pyt. red.)
- Nie wiem do końca, bo tylko na stołówce zawsze miałam.
Oglądając konkurs Pani Maria oczami wyobraźni widziała, jak ze zwyciężczyni powstają pyszne placki:
- Ścieramy dynię na grubej tarce, wyciskamy później. Dodajemy jajko, trochę mąki, soli, pieprzu, czosnku, smażymy. Szczypiorku można dodać albo zielonej pietruszki.
Ciekawostką jest to, że dynia - mimo swoich rozmiarów - jest zaliczana do jagód.
Sprawdź też: Miasto usunie nielegalne napisy z Arkad. Koszt to ponad 300 tysięcy złotych
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


