To już pewne! Na wrocławskim Rynku pojawi się zieleń. "Otwieramy się na ten trend"

Wrocławski Rynek coraz bliżej zazielenienia. Po wielomiesięcznych ustaleniach pomiędzy Urzędem Miejskim a Dolnośląskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków wypracowano koncepcję tego, jakie rośliny zostaną posadzone na ulicy Świdnickiej i wzdłuż pierzei Rynku.
Wrocław: Miasto usunie nielegalne napisy z Arkad. Koszt to ponad 300 tysięcy złotych
Urzędnicy złożyli wniosek o pozwolenie na budowę
W ubiegły poniedziałek urzędnicy złożyli wniosek o pozwolenie na budowę, w ramach której przebudowany zostanie chodnik na Rynku i ulicy Świdnickiej. Natalia Prostak z Urzędu Miejskiego wyjaśnia jednak, że od wniosku do rozpoczęcia prac może upłynąć jeszcze sporo czasu:
- To jest taka standardowa procedura. Ją można składać równolegle właśnie do tych uzgodnień z konserwatorem zabytków i do tego etapu projektowania, który właśnie trwa. I tak też się stało. Ten wniosek został złożony po to właśnie, by przyspieszyć te formalności.
Miasto oczekuje także na formalną zgodę Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który odpowiada za zabytkowy Rynek. Konserwator Daniel Gibski przekazał nam, że pozytywna decyzja powinna zapaść w ciągu najbliższych dni.
Sprawdź też: Od pół roku Wrocław nie rozstrzygnął przetargu na odbiór odpadów. Dlaczego tyle to trwa?
Drzewa na Rynku nie mogą być zbyt wysokie i okazałe
Przy doborze roślin istotne były wymiary drzew, które staną wzdłuż rynkowych pierzei. Nie mogą być zbyt wysokie i okazałe, aby nie zasłaniały historycznych budynków. Konserwator Daniel Gibski dodaje, że Wrocław będzie wpisywał się w szerszy trend nasadzeń w rynkach:
- Otwieramy się na ten trend i tutaj po długich konsultacjach, doborze gatunków, doborze umiejscowienia mogę powiedzieć, że puszczamy zieleń na rynek. Kilkanaście czy kilkadziesiąt okazów drzew będzie posadzonych wzdłuż pierzei rynkowych, wymiana tych, które istnieją i trochę zieleni na ulicy Świdnickiej.
Zdecydowano się na na drzewa o niewielkim pokroju, jak klony i robinie. Wrocławianie entuzjastycznie reagują na drzewa w sercu Wrocławia:
- To jest generalnie dobry pomysł, o tyle, że sumie zieleni jest za mało w mieście, prawda? Przecież w lecie na rynku to jest masakra.
- Po pierwsze lepsze powietrze, po drugie więcej cienia, mniej się nagrzewa wszystko.
- Im więcej drzew w mieście, tym lepiej.
Magistrat zaznacza, że na razie nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie rozpocznie się proces zazieleniania wrocławskiego Rynku.
Przeczytaj: Tu stanie nowa siedziba Urzędu Marszałkowskiego. W podziemiach budynku znajdzie się schron
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

