Kursy pierwszej pomocy dla... rowerzystów. "Są w stanie zauważyć więcej"

"Rowerzysta Ratownik" - pod takim hasłem Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego uruchomiło kursy pierwszej pomocy. Są one skierowane właśnie do jeżdżących na rowerze, bo te osoby widzą na drodze więcej, wyjaśnia Karolina Olejnik, instruktorka pierwszej pomocy:
- Rowerzyści jeżdżą niestandardowymi drogami, więc są w stanie zauważyć więcej i dla swojego bezpieczeństwa są też dużo bardziej uważni, niż kierowca, który czuje się w samochodzie bezpiecznie.
Do udziału w szkoleniu wytypowano tę grupę także dlatego, że na rowerze można szybciej dotrzeć do poszkodowanego. Karolina Olejnik wyjaśnia, że rowerzyści najczęściej doznają urazów kończyn:
- Na wysokości potrącenia roweru najczęściej taka siła kumuluje się w kości udowej, w piszczelu. Oczywiście jak rowerzysta upada najczęściej zasłania się ręką, więc mamy też tutaj urazy kończyn górnych.
Sprawdź też: Legnica chce być najlepsza w Polsce. Chodzi o kursy pierwszej pomocy
Pani Katarzyna, która na szkolenie przyjechała oczywiście na rowerze, chce się doszkolić:
- Chciałabym umocnić swoje umiejętności w udzielaniu pierwszej pomocy.
- Jakieś już Pani ma? (pyt. red.)
- Tak, resuscytacja i po prostu pozycja bezpieczna, opatrunek ran.
W premierowym szkoleniu uczestniczył także Pan Jacek:
- Kurs pierwszej pomocy, jakiś taki lepszy, to zrobiłem ostatnio 20 lat temu. Pasowałoby odświeżyć wiedzę.
- Zdarzyło się Panu już kiedyś udzielać komuś pierwszej pomocy? (pyt. red.)
- W poważnym jakimś zdarzeniu to nie, ale drobnej to tak.
Do końca 2025 roku odbędzie 20 takich bezpłatnych szkoleń. Czas trwania to około 4 godzin, a zapisać można się TUTAJ.
We Wrocławiu: Samolot kołował już na pas startowy, ale w ostatniej chwili zawrócił. Pasażer opuścił pokład w asyście służb
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

