Orzechy i ciastka zamiast czekolady. RCKiK prosi o oddawanie krwi i przypomina o benefitach

Spadek liczby dawców krwi w wieku między 18. a 24. rokiem życia. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa we Wrocławiu zwraca się do młodych i zaprasza do oddawania krwi. O tym jak przebiega cała procedura, opowiada zastępca Dyrektora do spraw Medycznych w Regionalnym Centrum Krwiodastwa i Krwiolecznictwa, Małgorzata-Szymczyk Nużka:
- Idziemy, pobierana jest próbka i u nas pobierana jest próbka wstępna, później pobranie krwi, ale niczym to się nie różni od jakiegoś pobrania na badania laboratoryjne. Nie trwa zbyt długo, bo samo oddanie na przykład krwi pełnej to jest kwestia kilku minut. No może na tą procedurę musimy mieć oczywiście więcej czasu, więc tutaj trzeba sobie zarezerwować te kilka godzin.
"Ja wolałem czekolady"
Od niedawna, zamiast dotychczas dawanych czekolad, krwiodawcy mogą liczyć na nieco inne benefity. W specjalnie przygotowanych paczkach będzie można znaleźć orzechy oraz ciastka, a cały posiłek regeneracyjny powinien odpowiadać wartości 4,5 tysiąca kalorii. O tym, czy jest to zmiana na lepsze opowiadają sami dawcy.:
- No zależy kto co lubi, nie? Wiadomo, czekolada fajna była, ale też to co teraz jest, to też jest w porządku moim zdaniem.
- Tak, jakby dla mnie to jest bonus do tego, że jeszcze coś robię, pomagam.
- Ja wolałem czekolady, ale każdy inaczej, wiadomo.
Krew może oddać każda zdrowa osoba od 18 do 65 lat, która waży co najmniej 50 kilogramów i nie ma przeciwskazań medycznych.
Przeczytaj: 42-latek podpalił drzwi do mieszkania byłej partnerki. Nie mógł pogodzić się z tym, że zerwała z nim kontakt
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
