Dolny Śląsk otrzyma 10 razy mniej niż Mazowsze? Chodzi o pieniądze na zabytki

2 miliony 200 tysięcy złotych - taką kwotę planuje przeznaczyć państwo na konserwację dolnośląskich zabytków w 2026 roku. Pomimo posiadania największej liczby rejestrowych zabytków, dotacja dla Dolnego Śląska jest blisko 10-krotnie niższa niż dla województwa mazowieckiego. Wojewódzki Konserwator Zabytków wylicza realne potrzeby dotacji nawet na 40 milionów.
Budżet państwa na 2026 rok jest jednak jeszcze tylko planem. Delegacja dolnośląskich urzędników uczestniczyła w komisji senackiej, gdzie walczono o bardziej logiczny podział środków, mówi Daniel Gibski, wojewódzki konserwator zabytków:
- Ta walka, która się odbywa, jest walką po prostu o zwyczajną sprawiedliwość. Ja też wskazywałem, że jesteśmy regionem, który jest pod względem PKB czwarty w kraju, a drugim w przeliczeniu na mieszkańca, więc my nie tylko czegoś żądamy, my też bardzo dużo wkładamy i tak naprawdę nam się to po prostu należy.
Sprawdź też: Tutaj powstanie pierwszy rezerwat przyrody we Wrocławiu? "To zielone płuco miasta"
Na komisji senackiej padły obietnice
Tomasz Jankowski, rzecznik Urzędu Wojewódzkiego, zapewnia, że wojewoda Anna Żabska interweniuje w tej sprawie:
- W ostatnich tygodniach wystąpiła z pismem do Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji o zwiększeniu środków na prace konserwatorskie. Zwiększenie wsparcia finansowego dla zabytków naszego regionu jest oczywiście jednym z jej priorytetów, szczególnie, że 25% zabytków w Polsce znajduje się właśnie w naszym regionie.
Daniel Gibski mówi, że optymizmem napawają obietnice, które padły na komisji senackiej z ust Bożeny Żelazowskiej, Generalnej Konserwator Zabytków. Algorytm, którym wyliczane są dotacje, miałby zostać zmieniony. Wówczas kwota dotacji uzależniona byłaby od liczby zabytków w danym województwie, więc Dolny Śląsk otrzymywałby znacznie więcej środków z budżetu państwa.
Przeczytaj: Tama w Pilchowicach do naprawy na wiosnę. A co z modernizacją zapory?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

