Protest oświatowej "Solidarności" - wywiesili flagi na szkołach. Jakie są postulaty?

Oświatowa "Solidarność" rozpoczęła protest. Obecnie polega on na oflagowywaniu szkół. Postulatów jest kilka, a jednym z nich przywrócenie nauczycielom wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe. Te osoby wykazują przecież gotowość do pracy, mówi Danuta Utrata z dolnośląskiego oddziału "Solidarności":
- Za którą płacą i w zawodzie lekarskim, i wszędzie indziej, gdzie pracownik jest na miejscu pracy i nie z własnej winy nie może tej pracy świadczyć. Zgodnie z nowymi przepisami temu nauczycielowi nie można zapłacić.
Barbara Nowacka, Minister Edukacji, mówiła we Wrocławiu, że te zmiany popierali wszyscy. Ale też przyznała, że tutaj teoria rozminęła się z praktyką i w sejmie jest projekt ustawy, który ma to zmienić:
- "Solidarność" popierała wszystkie te rozwiązania. I jak widać, i związki zawodowe, i ministerstwo, i wszyscy, którzy wzięli udział w konsultacjach, pewnych niuansów nie dostrzegli i dlatego trwa szybka poprawa tak, żeby to nauczyciele byli usatysfakcjonowani.
Ważny temat: Mieszkańcy skarżą się na smród benzyny. Przyczyną budowa osiedla w miejscu dawnej lokomotywowni?
Brak spotkań kolejnym zarzutem "Solidarności"
Danuta Utrata dodaje, że ostatnie spotkanie grup roboczych w sprawie reformy edukacji miało miejsce na początku września:
- Nawet gdyby one się nie spotykały, a gdyby opinie - a na każdą przedstawioną propozycję idzie opinia "Solidarności" - chociaż była odpowiedź rzetelna: "dobra, z tym się zgadzamy, z tym nie". A tu nie, po prostu idą jak taran, wprowadzają swoje przepisy.
Barbara Nowacka odpowiada, że spotkania trwają:
- Zarzut ze strony "Solidarności", wspierany przez którą rząd nie prowadził w ogóle żadnego dialogu, że od 1,5 miesiąca nie mieli żadnego spotkania, przepraszam bardzo, jest trochę śmieszny i trochę niepoważny. Tym bardziej, że wiedzą, że prace w niektórych działaniach są zaawansowane.
Akcja protestacyjna ma potrwać do 20 grudnia.
Sprawdź też: 60-letni psycholog miał wykorzystywać seksualnie małoletnią pacjentkę. "Nadużywał zaufania"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

