Gdzie dokładnie miała miejsce bitwa pod Legnicą? Odpowiedzi szukają badacze z USA i całej Europy
Skutki tego, co wydarzyło się pod Legnicą w XIII wieku, odczuwamy do dziś - twierdzą badacze i historycy z całego świata. Próbują zrozumieć, dlaczego największa na świecie inwazja zatrzymała się właśnie pod Legnicą. I wciąż szukają dokładnego miejsca bitwy z 1241 roku, ale z każdym dniem są coraz bliżej odpowiedzi, gdzie dokładnie doszło do tej potyczki. Rafał Plezia, wójt gminy Legnickie Pole, podkreśla, że zainteresowanie badaczy z całego świata to nic zaskakującego:
- Szukamy miejsca bitwy, poszukiwania trwają i zacieśniamy współpracę z naukowcami z całego świata po to, żeby nam pokazali, jakich metod używają do poszukiwania i co będzie świadczyło o tym, że byli tutaj Mongołowie.
Ważny temat: Żółta woda leci z kranów w Siechnicach, a jej ceny biją rekordy. Burmistrz: "Parametry są w normach"
Do badań wykorzystają drony i georadary?
Podczas dwudniowej konferencji w Legnickim Polu badacze z kilkunastu krajów podzielili się także nowymi metodami wykorzystującymi nowoczesną technologię do prowadzenia poszukiwań. Niewykluczone, że - poza używanymi od lat wykrywaczami metali - zaczną wykorzystywać także drony do mapowania terenu i georadary. Jozsef Laszlovszky, historyk badający bitwę na równinie Mohi na Węgrzech, którą stoczono zaledwie kilka dni po bitwie pod Legnicą, nie pozostawia złudzeń, że wymiana doświadczeń jest kluczowa dla uzyskania odpowiedzi:
- Poza wymianą doświadczeń dotyczącą tych konkretnych zdarzeń historycznych również wymieniliśmy się informacjami dotyczącymi różnego rodzaju metodologii, w jaki sposób możemy analizować pola bitewne na przestrzeni historii i na przestrzeni geograficznej.
Poszukiwania dokładnej lokalizacji bitwy owocują nowymi znaleziskami - odnaleziono ślady bytności koczowników i kolejne groty strzał. Historycy z całego świata nie pozostawiają złudzeń, że kluczem może być odtworzenie nie tylko samego przebiegu tej bitwy, ale także odnalezienie dokładnej lokalizacji. To pozwoliłoby zrozumieć zarówno inne potyczki, do których doszło podczas ekspansji Mongołów, ale także znaczące różnice w rozwoju terenów dotkniętych mongolską ekspansją od tych, które nie zostały podbite.
W bitwie pod Legnicą głowę stracił Henryk Pobożny, a dziś - jak widać - tracą ją także badacze z całego świata. Dlaczego? Odpowiedzi szukała Karolina Bieniek, reporterka Radia Wrocław:
W regionie: Świeradów-Zdrój opanowany przez dziki, miasto zwołuje sztab kryzysowy. "One się czują jak u siebie"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


