ME w curlingu: Porażka na zakończenie z Niemcami

W swoim ostatnim spotkaniu w imprezie zawodnicy drużyny prowadzonej przez kapitana Konrada Stycha nie sprostali broniącym tytułu Niemcom, ale po raz kolejny zmusili rywali do dużego wysiłku. Biało-czerwoni ostatecznie przegrali 5:6.
Polacy zakończyli debiutancki start w stawce najlepszych curlerów Europy na siódmym miejscu, co oznacza utrzymanie w Dywizji A na kolejny rok oraz pierwszy w historii awans do mistrzostw świata, które w dniach 28 marca – 5 kwietnia 2026 roku odbędą się w amerykańskim Ogden City.
Trzy zwycięstwa (nad Danią, Norwegią i Austrią) oraz dobra postawa w przegranych sześciu meczach sprawiły, że Polacy mogą być zadowoleni ze swojego występu.
Zawodnicy czeskiego trenera Jakuba Baresa tylko na kilka dni wrócą do Polski. Już we wtorek ruszą za ocean walczyć o olimpijską kwalifikację. W dniach 6-13 grudnia w kanadyjskim mieście Kelowna wystąpią do turnieju w udziałem ośmiu zespołów (USA, Chiny, Japonia, Holandia, Korea Południowa, Filipiny, Nowa Zelandia i Polska), z których na igrzyska pojadą dwie.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
