Wniosek o odwołanie starosty. KO i Jędrzejewska-Skrzypczyk w ostrym sporze, niebawem decydująca sesja

Wniosek o odwołanie Małgorzaty Jędrzejewskiej-Skrzypczyk ze stanowiska starosty kłodzkiego został oficjalnie złożony podczas piątkowej sesji rady powiatu, o czym informowaliśmy na portalu Radia Wrocław. To konsekwencja decyzji Zarządu Powiatowego Koalicji Obywatelskiej, który jednogłośnie wycofał swoją rekomendację dla dotychczasowej starosty. Według KO utrata politycznego zaplecza uniemożliwia dalsze sprawowanie funkcji w sposób skuteczny i odpowiedzialny.
Koalicja Obywatelska chce odwołania starosty kłodzkiej
Radni KO, wspierani przez koalicjanta i jednego radnego niezależnego, w oświadczeniu przesłanym przez Macieja Awiżenia, przewodniczącego Zarządu Powiatowego KO w powiecie kłodzkim, wskazują przede wszystkim na brak współpracy starosty z kluczowymi instytucjami państwowymi i samorządowymi. W ich ocenie Jędrzejewska-Skrzypczyk nie spełniała standardów wymaganych na stanowisku starosty, a wśród zarzutów pojawia się także „całkowity brak zaplecza w radzie". Wraz z utratą rekomendacji doszło również do jej wykluczenia z klubu radnych KO.
Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk odpowiada równie stanowczo, twierdząc, że działania jej partyjnych kolegów nie mają merytorycznego uzasadnienia. W swoim oświadczeniu podkreśla, że jest ofiarą wewnętrznych rozgrywek politycznych, których prawdziwym celem są zbliżające się wybory w strukturach partyjnych. Odrzuca zarzuty dotyczące braku współpracy i zaznacza, że „afera została zaplanowana wyłącznie w celu zmiany układu sił".
Starosta Kłodzka odpowiada: "Mam pełne przekonanie, że na Radnych Powiatu wywierane są obecnie ogromne naciski"
Jędrzejewska-Skrzypczyk podkreśla również swoje wieloletnie doświadczenie w pracy publicznej oraz dotychczasowe osiągnięcia zarządu powiatu. Jej zdaniem dotychczasowa współpraca radnych przekraczała podziały polityczne, a częste jednogłośne głosowania były dowodem realnej, merytorycznej pracy na rzecz mieszkańców. W swoim wystąpieniu zaznacza, że mimo wyrzucenia z klubu radnych KO nie zamierza odchodzić z partii i pozostaje wierna jej wartościom.
Najbardziej napiętym elementem trwającego sporu jest zbliżające się głosowanie nad odwołaniem starosty. Zgodnie z przepisami decyzja może zapaść najwcześniej po 30 dniach od złożenia wniosku – a sesję zaplanowano na 30 grudnia. Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk twierdzi, że na radnych wywierane są silne naciski polityczne. Ostateczny wynik głosowania może przesądzić o przyszłym układzie sił w powiecie i zakończyć jeden z najbardziej napiętych sporów w lokalnej polityce ostatnich lat.
Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj:
- Koalicja Obywatelska chce rezygnacji starosty powiatu kłodzkiego? Polityczne zamieszanie na Dolnym Śląsku
- Kłodzko: Polityczna awantura wokół starosty. "Osoby nieskuteczne nie powinny zajmować kluczowych stanowisk
Poniżej zamieszczamy pełną treść oświadczenia Zarządu Powiatowego Koalicji Obywatelskiej w powiecie kłodzkim oraz starosty kłodzkiej, Małgorzaty Jędrzejewskiej-Skrzypczyk:
"Oświadczenie Zarządu Powiatowego Koalicji Obywatelskiej w Powiecie Kłodzkim.
Funkcję starosty pełni się dzięki rekomendacji środowiska politycznego, nie w wyniku bezpośredniego wyboru mieszkańców. Rekomendacje się nadaje, ale także się je wycofuje — zawsze kolegialnie, w sposób demokratyczny i większością głosów. Stanowisko starosty jest pod tym względem zbliżone do funkcji marszałka, wojewody czy ministra: to de facto kontrakt na miesiąc, z możliwością przedłużenia na kolejny, o ile zachowane jest zaufanie i poparcie polityczne.
Zarząd Powiatowy KO w powiecie kłodzkim jednogłośnie wycofał rekomendację dla Pani Małgorzaty Jędrzejewskiej-Skrzypczyk. Mimo tej decyzji Pani Starosta odmówiła rezygnacji, co wymusiło rozpoczęcie procedury Jej odwołania.
28 listopada 2025 r. Klub Radnych KO, wspólnie z koalicjantem i radnym niezależnym, złożył formalny wniosek o odwołanie Pani Starosty. Jest to naturalna konsekwencja utraty rekomendacji, na której opiera się możliwość pełnienia tej funkcji.
W związku z nielojalnym zachowaniem Pani Jędrzejewskiej-Skrzypczyk została również wykluczona z Klubu Radnych KO. W ocenie Zarządu KO oraz wszystkich radnych koalicyjnych Pani Starosta nie realizowała oczekiwanych standardów współpracy, zaangażowania i skuteczności w pracy starosty.
Całkowity brak zaplecza w Radzie Powiatu uniemożliwia dalsze pełnienie tej funkcji w sposób efektywny.
Zarząd nie zamierza uczestniczyć w medialnych polemikach. Apelujemy, aby — jeśli nie zamierza złożyć rezygnacji — Pani Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk w sposób odpowiedzialny poddała się głosowaniu Rady Powiatu, z poszanowaniem instytucji samorządu.
W imieniu Zarządu Powiatowego KO w Powiecie Kłodzkim
Przewodniczący Maciej Awiżeń
Kłodzko 1 grudnia 2025r."
Oświadczenie starosty Małgorzaty Jędrzejewskiej-Skrzypczyk
"W Trosce o Powiat: Dlaczego chcą mnie odwołać?
Drodzy Mieszkańcy, zwracam się do Was, ponieważ to Wasze zaufanie i Wasze dobro, jest dla mnie najważniejsze. Sytuacja, którą obecnie obserwujemy, nie jest wynikiem merytorycznej oceny mojej pracy. Jest to czysta polityczna gra.
W polityce nie ma miejsca na przypadki. Fakt, że podobna kampania dezinformacyjna prowadzona jest równolegle w innych powiatach, jasno wskazuje, że nie chodzi tu o dobro naszego Powiatu. Chodzi o wewnętrzną walkę o władzę i wpływy w strukturach partyjnych.
Dla mnie priorytetem jest stabilność i rozwój Powiatu. Dla moich przeciwników – terminy partyjnych wyborów. Cała ta afera została zaplanowana wyłącznie w celu zmiany układu sił w partii, kosztem Waszego i naszego wspólnego dobra.
Całe moje życie zawodowe poświęciłam służbie publicznej: 16 lat jako położna, a następnie jako urzędniczka samorządowa, radna, wicestarosta i, w końcu, Starosta Kłodzki. Wiem, czym jest odpowiedzialność za ludzkie życie- od urodzenia do godnej opieki na starość. Niestety, moi partyjni koledzy, od 15 listopada, dwukrotnie zażądali mojej natychmiastowej dymisji.
Moja stanowcza odmowa ugięcia się pod tym politycznym naciskiem i brak zgody na rezygnację ze stanowiska tu i teraz, poskutkowała dzisiaj wyrzuceniem mnie z klubu radnych Koalicji Obywatelskiej. Chcę jednak podkreślić z całą mocą: nie odchodzę z Koalicja Obywatelska.
Przez ostatnich kilkanaście lat budowałam struktury Platformy Obywatelskiej i nadal wierzę w fundamentalne wartości, które nam przyświecają: demokrację, wierność standardom i zasadom, oraz siłę samorządu. Człon "Obywatelska" ma dla mnie wciąż głębokie znaczenie.
W naszym samorządzie powiatowym dowodziliśmy, że potrafimy pracować merytorycznie ponad podziałami. O sile tego samorządu świadczą częste, jednogłośne głosowania w sprawach kluczowych dla Mieszkańców, a także wieloletnia i stabilna współpraca z radnymi Powiatu Kłodzkiego, niezależnie od ich szyldu politycznego. Te rzeczywiste więzi i wspólnota odpowiedzialnych ludzi są silniejsze niż bieżące różnice zdań. Działam i będę działać w duchu tych wartości, w interesie Mieszkańców i dobra lokalnej społeczności, co niejednokrotnie udowodniliśmy wspólnie głosując za ważnymi decyzjami.
Postawiono mi zarzuty nieprawdziwe i bezpodstawne. Całe to działanie odbyło się bez jakiejkolwiek dyskusji, dialogu, czy szacunku dla mojej wieloletniej służby.
Chcąc działać uczciwie i odpowiedzialnie wobec Was, zaproponowałam, by wszelkie rozmowy o zmianach personalnych przełożyć na nowy rok. Moim celem było bezpieczne zamknięcie budżetu i finalizacja kluczowych projektów dla Mieszkańców.
Ten jawny pośpiech jest najlepszym dowodem: liczy się wyłącznie partyjny interes, a nie to, co jest najlepsze dla Powiatu Kłodzkiego.
Muszę być z Wami absolutnie szczera: Mam pełne przekonanie, że na Radnych Powiatu wywierane są obecnie ogromne naciski, aby wymusić głosowanie za moim odwołaniem. To, co Radni zdecydują w tajnym głosowaniu, zadecyduje o przyszłości naszego Powiatu. Wierzę głęboko, że wybiorą Wasze dobro i doświadczenie, a nie ulegną tej politycznej rozgrywce.
Dziękuję za zaufanie. Jestem i będę do Waszej dyspozycji."
W regionie: Nowy most w Stroniu Śląskim otwarty. Będzie bardziej odporny na powodzie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

