Rekord Polski Sieradzkiego, sztafeta blisko medalu

Sieradzki popłynął w finale znakomicie i wbił się na podium na ostatnich metrach bijąc przy okazji rekord Polski.
– Chyba było sto dwadzieścia procent, pół sekundy szybciej niż wczoraj. Cieszę się, że tak jak latem wszedłem do czołówki. Wtedy piąte miejsce na mistrzostwach świata w Singapurze było niespodzianką, tak jak dziś ten brąz. Stawka była bardzo mocna. Kibiców słyszałem przez cały wyścig i bardzo mi pomagali – mówił po odebraniu medalu.
Po zakończeniu swojego wyścigu Sieradzki miał tylko trzydzieści minut, by przygotować się do rywalizacji w sztafecie. Biało-czerwoni, którzy popłynęli w składzie Piotr Ludwiczak, Sieradzki, Katarzyna Wasick i Kornelia Fiedkiewicz, ustanowili nowy rekord Polski, ale minimalnie przegrali medal.
W czwartkowych finałach rywalizowali także Justine Kozan na 200 metrów stylem dowolnym oraz Bartosz Kapała na 1500 metrów. Kozan, która pobiła rekord Polski należący do Otylii Jędrzejczak, finiszowała na szóstym miejscu. Z kolei Kapała był piąty.
Polacy pokazali się też w rywalizacji na 100 metrów stylem motylkowym – w półfinale Ksawery Masiuk był trzeci, a Michał Chmielewski czwarty. Dodatkowo w porannych eliminacjach szósty czas uzyskał Adrian Jaśkiewicz, ale z powodu limitu miejsc dla zawodników z jednego kraju nie mógł popłynąć w półfinale.
W czwartek wieczorem dwoje Polaków rywalizowało jeszcze w półfinałach na sto metrów grzbietowym, ale nie zdołali przebić się do finału – Adela Piskorska była dziesiąta, a Aleksander Styś jedenasty.
Mistrzostwa Europy w Lublinie zakończą się w niedzielę.
ZOBACZ TEŻ: Wysoka przegrana Śląska Wrocław w EuroCupie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

