Świąteczne upominki dla samotnych, Wałbrzych po raz szósty łączy siły. 150 paczek trafi do seniorów
W święta nikt nie powinien być samotny i zapomniany, dlatego w Wałbrzychu po raz szósty ruszyła akcja "Podziel się dobrem na święta i zostań świętym Mikołajem". - Do 17 grudnia Centrum Aktywności Lokalnej zbiera paczki przygotowane przez ochotników, które później trafią do samotnych osób starszych - mówi koordynatorka akcji Ewelina Grzelak:
- Pomagamy w domach pomocy społecznej, ale też w Centrum Wsparcia Socjalnego, gdzie przebywają osoby chore, niepełnosprawne. Są to też seniorzy, objęci wsparciem całorocznym przez nas, a głównie są to osoby samotne, które albo nie mają już rodziny w ogóle, albo mają ją gdzieś daleko, albo po prostu wszyscy inni o nich zapomnieli.
Przeczytaj: Pszczoły wystawione na mróz i wilgoć. 37 uli pod Sobótką otwartych przez nieznanego sprawcę
Paczkę przygotować może każdy. Warto przekazać drobnostki
Wśród darów mile widziane są drobnostki - słodkości, kawa, herbata, ciepłe skarpety, upominki ze świątecznym akcentem. Przygotować możemy je samemu, lub zebrać się całą firmą. Jedną z pierwszych paczek przygotowała Pani Iwona, którą nasz reporter spotkał w CAL-u:
- Dzieci mówiły, że chcą po prostu uczestniczyć i komuś pomóc, a ja uważam, że zawsze gdzieś tam dobro wraca i po prostu, żeby móc zrobić coś dobrego dla kogoś, okazać trochę empatii, trochę serca, trochę wrażliwości. A pieniądze to nie jest tam wszystko i fajnie okazać trochę dobrego serducha.
Przed pomocnikami Świętego Mikołaja trudne zadanie. - Każdy może nim zostać - mówi Ewelina Grzelak, koordynatorka akcji:
- Oni naprawdę marzą o drobnych rzeczach. Przede wszystkim to chodzi o to, żeby ktoś ich odwiedził, żeby ktoś do nich przyszedł. A jeździ z nami prawdziwy Święty Mikołaj. Co oni by chcieli dostać? Coś słodkiego, to jest kawa, herbata, ciepłe skarpetki często, jakiś ciepły kocyk z elementem świątecznym, kubeczek. Naprawdę nie marzą o czymś wielkim.
Mały gest, ogromna radość
Niepozorny dla nas gest, dla samotnych seniorów, może mieć o wiele większe znaczenie - wskazuje pedagog, Jadwiga Wąsik:
- Daje im to przede wszystkim poczucie takiego dostrzegania przez społeczeństwo, tego, że ktoś o nich pamięta. I często później te drobne upominki, stroiki, jakieś słodycze świąteczne stoją po prostu na honorowym miejscu, bo to są takie żywe, realne wspomnienia z tego, że ktoś o nich pamięta i że ktoś jeszcze chce z nimi obejść tą świąteczną tradycję.
W regionie: Tragiczne potrącenie w powiecie bolesławieckim. Nie żyje 81-letnia kobieta
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

