Maraton Pisania Listów we Wrocławiu. Mieszkańcy piszą je w obronie niesprawiedliwie prześladowanych
Z okazji Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka we Wrocławiu trwa Maraton Pisania Listów Amnesty International. To coroczna akcja, podczas której mieszkańcy piszą listy w obronie osób, których prawa są łamane. O tym, dlaczego ta inicjatywa jest tak ważna, opowiada Alina Szeptycka, Dyrektor Biura ds. Równego Traktowania Urzędu Miejskiego Wrocławia:
- Takie inicjatywy są ważne dlatego, że dają nam możliwość rzeczywiście działania na rzecz praw człowieka i działania na rzecz bardzo konkretnych osób, które potrzebują naszego wsparcia. I z jednej strony wydaje się, że jeden list czy dwa listy to jest tylko kilka minut naszego czasu, to jest coś niewielkiego, ale z drugiej widzimy, że jeśli robimy to wspólnie, ma to wielką siłę oddziaływania.
Sprawdź też: Mieszkańcy Polanicy-Zdroju stawiają barykady przed... dzikami. "Nie ma chwili, żebyśmy mogli czuć się bezpiecznie"
Dlaczego wrocławianie biorą udział w akcji?
Niejednokrotnie akcja kończyła się sukcesem. Jednym z nich było ułaskawienie rosyjskiej aktywistki antywojennej, które nastąpiło po globalnej fali wysyłania listów. O tym, dlaczego zdecydowali się wziąć udział w akcji, opowiadają wrocławianie:
- Ponieważ musimy być solidarne i solidarni. Musimy popierać wszystkie osoby na całym świecie, które wspierają i bronią praw człowieka.
- Dlatego, że w ubiegłym roku osoba, o której pisałam, została nazajutrz uwolniona.
- Bo nie chciałabym, że gdy przyjdą po mnie, żeby nikogo nie było, kto stanie w mojej obronie. W tej chwili staję w obronie tych, bo mogę to zrobić, bo solidarność jest jedyną bronią, którą mają ludzie.
Listy można pisać nie tylko na miejscu, w akcji można wziąć udział online poprzez oficjalną stronę Amnesty International.
Wrocław: Finał akcji "W kółko kręcę". 1600 osób przejechało ponad 850 tys. kilometrów na rowerach
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


