Miejsca schronienia powstaną w Twierdzy Kłodzko. Projekt jest gotowy, czas na remont

W Twierdzy Kłodzko powstanie miejsce doraźnego schronienia. Zostanie zlokalizowane w kazamatach Donjonu, w centralnej części fortyfikacji. Nie będzie to schron przeciwlotniczy, a przestrzenie, które będą służyć mieszkańcom w sytuacjach kryzysowych. Jak przyznał Radiu Wrocław Daniel Jakubowski, dyrektor Twierdzy Kłodzko, projekt jest gotowy, teraz trzeba wykonać remont za minimum 10 milionów złotych:
- Ogrzewanie podłogowe, sanitariaty, elektryka, też będzie wentylacja. Dużo kubatury, tam jest ponad 1500 metrów do wykorzystania. Na pewno trzeba będzie też zadbać o ściany, o tynki. Trzeba pamiętać, że to jest tkanka zabytkowa.
Sprawdź też: Poważny pożar pod Trzebnicą. Palił się kompleks restauracyjno-hotelowy [ZDJĘCIA]
Takiego miejsca brakowało podczas powodzi
W kazamatach zamontowana zostanie także stolarka okienna i drzwiowa. Zainstalowany zostanie również odpowiedni agregat, który niezależnie zapewni prąd. W twierdzy będzie mogło znaleźć schronienie kilkaset osób, które będą mogły funkcjonować tam przez kilka tygodni, a nawet miesięcy. Jak przyznał Daniel Jakubowski, brakowało takiego miejsca chociażby podczas ostatniej powodzi:
– Też w Kłodzku - podejrzewam, że nie tylko w Kłodzku - brakowało tych miejsc, gdzie ludzie dotknięci powodzią mogli się schronić, mogli spokojnie spędzić czas, pozbierać się do kupy, więc to jest tego typu miejsce. Chodzi właśnie o różnego rodzaju sytuacje kryzysowe.
Dolne kondygnacje Donjonu na co dzień mają być wykorzystywane przez grupy zorganizowane, by nie ulegały degradacji. Twierdza oczekuje na rządowe pieniądze. Remont potrwa maksymalnie 1,5 roku.

Dolny Śląsk: Narciarze po 20 latach wrócą na Świeradowiec? "Potencjał jest ogromny"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

