"Nie" dla drogi rowerowej na Świdnickiej. Radni odrzucili wniosek miejskich aktywistów

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Wrocławia przed radnych trafił wniosek o podjęcie działań w sprawie budowy drogi rowerowej na ulicy Świdnickiej. Autorami dokumentu byli aktywiści z Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia. Argumentują oni, że wydzielona droga dla rowerów na Świdnickiej byłaby bezpiecznym przedłużeniem trasy z południa Wrocławia do centrum i łączyłaby się z drogą na Powstańców Śląskich. Radny Jakub Nowotarski z klubu Naprawmy Przyszłość uważa, że tylko bezpieczny i spójny system tras rowerowych przekona niezdecydowanych do jednośladów:
- Nie chodzi o to, żeby w nieskończoność poprawiać komfort tym, którzy już jeżdżą, tylko żeby zachęcać nowych, to musimy oferować spójne trasy. Czyli jeśli ktoś ma podróż z punktu A do punktu B, żeby całą udało się przejechać na wydzielonej, bezpiecznej, wygodnej i komfortowej infrastrukturze rowerowej. Bo to jest recepta na korki.
Sprawdź też: Będą nowe boiska, tor wrotkarski i plac zabaw. Tak zmienia się Górka Szczepińska
"Spowodowałoby to zakorkowanie permanentne"
Rada miejska odrzuciła wniosek o budowę trasy rowerowej na Świdnickiej. Sławomir Śmigielski, radny klubu Prawo i Sprawiedliwość, wyjaśnia, że wiązałoby się to z redukcją jednego pasa ruchu dla samochodów, co na Świdnickiej jest niedopuszczalne:
- To jest po prostu zdrowy rozsądek. W tym miejscu, na tym skrzyżowaniu Świdnickiej z Piłsudskiego, wyłączenie jednego z pasów ruchu na ulicy Świdnickiej jest po prostu niemożliwe. Spowodowałoby w tym newralgicznym punkcie miasta, czyli na skrzyżowaniu Świdnickiej i Piłsudskiego, zakorkowanie permanentne.
Urząd Miejski planuje już alternatywną trasę rowerową z południa do centrum. Ma ona biec nie przez Świdnicką, a przez Zielińskiego i plac Muzealny.
Wrocław: Ta ulica to koszmar kierowców. Pawia do remontu, ale kostka zostanie - tak zdecydował konserwator
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

