Różne punkty słyszenia: Inflacja spada, ale drożyzna zostaje. Czego spodziewać się po 2026 roku? - Radio Wrocław

Różne punkty słyszenia: Inflacja spada, ale drożyzna zostaje. Czego spodziewać się po 2026 roku?

Krzysztof Janoś
Krzysztof Janoś
| Pół roku temu, 2025-12-29, 18:21
Różne punkty słyszenia: Inflacja spada, ale drożyzna zostaje. Czego spodziewać się po 2026 roku? - Inflacja spada, ale drożyzna zostaje - przewidywania na 2026 rok w "Różnych punktach słyszenia".
Inflacja spada, ale drożyzna zostaje - przewidywania na 2026 rok w "Różnych punktach słyszenia".
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay

Jak się wydaje, rok 2026 w Polsce zapowiada się jako moment wyjścia z epoki szoku inflacyjnego, ale nie jako początek nowej hossy. Gospodarka ma rosnąć w umiarkowanym tempie około 3% PKB, inflacja zbliży się do celu NBP, a realne dochody gospodarstw domowych zaczną się odbudowywać.

Jak oceniają eksperci, będzie to jednak normalizacja „na ostrożnych warunkach” – bez powrotu taniego pieniądza, z relatywnie wysokimi stopami procentowymi i większym naciskiem na stabilność niż na szybki wzrost. To zmienia sposób, w jaki konsumenci, firmy i inwestorzy podejmują decyzje.

Na rynku pracy oznacza to stabilność, ale mniejszą dynamikę. Presja płacowa osłabnie, a pozycja negocjacyjna pracowników będzie coraz silniej zależna od kompetencji, produktywności i zdolności adaptacji. Pracodawcy, mierząc się z wysokimi kosztami finansowania i regulacyjną niepewnością, częściej sięgną po automatyzację i optymalizację procesów zamiast ekspansywnego zatrudniania.

Dla pracowników 2026 rok będzie więc czasem względnego bezpieczeństwa, ale też testem gotowości do zmian i podnoszenia kwalifikacji. Z perspektywy finansów osobistych i inwestycji będzie to rok rozsądku i selektywności. Lokaty i obligacje znów pełnią rolę realnej ochrony kapitału, rynek akcji premiuje cierpliwość, a nieruchomości coraz częściej są analizowane przez pryzmat kosztów i realnej stopy zwrotu, a nie emocji.

O tym wszystkim rozmawialiśmy w znakomitym towarzystwie. Zaproszenie do poniedziałkowego wydania programu Radia Wrocław "Różne punkty słyszenia" przyjęli:

  • dr Iwo Augustyński, Katedra Ekonomii i Polityki Ekonomicznej oraz Wydział Ekonomii i Finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu,
  • Marek Choczaj z Państwowej Inspekcji Pracy,
  • Michał Żuławiński ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

POSŁUCHAJ AUDYCJI:

1. część:

1.0x
00:00
00:00

2. część:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj: Koniec wykluczenia komunikacyjnego w Olbrachtowicach. Mieszkańcy czekali na to 20 lat


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Dolnoślązak 2025-12-29 20:37:10 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Co kogo obchodzi niska inflacja, jeśli wszystko wściekle drożeje?!
~Ekonomika 2025-12-29 18:35:10 z adresu IP: (91.150.xxx.xxx)
Inflacja spadła, ale to nie znaczy że nagle ceny się zatrzymają teraz i już. Tak samo jak Inflacja nie staje się teraz i już. To procesy ekonomiczne które tworzą się kilka lat. Przez 6 lat budowano kraj socjalem, wyniszczające gospodarkę kraju. NIEPOKOJĄCYMI ZJAWISKAMI BYŁO. Gdy rząd w pewnym momencie drukował kasę, zarażał ceny, sięgał po rezerwy finansowe. Tutaj już powinna się zapalić lampka, że kraj był w Ekonomicznej zagładzie. TO NIE JEST Tak, że wchodzi nowy rząd i nagle mamy też w Polsce przywrócone ustawienia fabryczne w kraju. Kraj to nie telefon, że jednym ruchem przywróci się ustawienia fabryczne.
~Bankowiec 2025-12-29 20:35:50 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ale bzdury... TOTALNE!