Wypadek w kopalni Polkowice-Sieroszowice. Górnik przez wiele godzin był uwięziony pod ziemią - Radio Wrocław

Wypadek w kopalni Polkowice-Sieroszowice. Górnik przez wiele godzin był uwięziony pod ziemią

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta
| 5 miesiecy temu, 2026-01-09, 19:22
 Wypadek w kopalni Polkowice-Sieroszowice. Górnik przez wiele godzin był uwięziony pod ziemią - Ratownicy nawiązali kontakt głosowy z górnikiem.
Ratownicy nawiązali kontakt głosowy z górnikiem.
Fot: RW

Aktualizacja: Godz. 3:54

Jak informuje Artur Newecki z KGHM, akcja ratunkowa w kopalni Polkowice-Sieroszowice została zakończona. - Pracownik został bezpiecznie uwolniony z maszyny i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy. Jego stan jest dobry, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - podkreśla rzecznik KGHM Polska Miedź. Jak dodaje, pracownik został przewieziony do szpitala na obserwację. Przyczyny zdarzenia zbada specjalna komisja.

Wcześniej pisaliśmy:

Do poważnego wypadku w kopalni Polkowice-Sieroszowice doszło w piątek po godz. 16.00. Jak powiedział w rozmowie z Radiem Wrocław Artur Newecki, rzecznik KGHM Polska Miedź w Lubinie, ratownicy próbują dotrzeć do operatora koparki, która została zasypana przez skały.

Według wstępnych informacji, ratownicy nawiązali kontakt głosowy z górnikiem. - Nastąpił zawał mas skalnych na ładowarkę. Co ważne, mężczyzna znajduje się we wzmocnionej kabinie pojazdu. Żyje, ratownicy robią wszystko by jak najszybciej do niego dotrzeć - dodaje Artur Newecki w rozmowie z Radiem Wrocław.

Więcej informacji wkrótce.

Przeczytaj również: Brutalny incydent w pociągu we Wrocławiu. Obsługa zaatakowana przez 36-letniego pasażera


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.