Mróz trzyma, poziom wody w rzekach rośnie. Stany ostrzegawcze na ziemi kłodzkiej - Radio Wrocław

Mróz trzyma, poziom wody w rzekach rośnie. Stany ostrzegawcze na ziemi kłodzkiej

Jakub Thauer
Jakub Thauer
| 5 miesiecy temu, 2026-01-10, 20:08
Mróz trzyma, poziom wody w rzekach rośnie. Stany ostrzegawcze na ziemi kłodzkiej – Ostrzeżenia obowiązują także w okolicach Legnicy, na rzece Kaczawa od Dunina do ujścia do Odry. W razie potrzeby służby są gotowe do podjęcia akcji kruszenia lodu.
Ostrzeżenia obowiązują także w okolicach Legnicy, na rzece Kaczawa od Dunina do ujścia do Odry. W razie potrzeby służby są gotowe do podjęcia akcji kruszenia lodu.
Fot: DUW

Choć mróz mocno trzyma, wody w rzekach cały czas przybywa. Wszystko przez zamarzanie tafli i tworzący się lód oraz śryż. Na Ziemi Kłodzkiej zostały przekroczone stany ostrzegawcze. Poziom wód rośnie na wysokości: Lądka-Zroju na Białej Lądeckiej i w Bystrzycy Kłodzkiej na rzece Bystrzyca. Jak zapewnia wojewoda dolnośląska - Anna Żabska, sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez wszystkie służby:

- Ten stan jest ustabilizowany, monitorujemy w każdej minucie, czy ten stan się podnosi, czy też jest ustabilizowany. Mamy po ostatniej dobie informacje, ze stan się obniżył.
- Nie zanotowaliśmy nadzwyczajnych zdarzeń, które powodowałyby sytuacje kryzysową. Tam gdzie pojawiają się stany w zakresie stanu ostrzegawczego, jest prowadzone rozpoznanie terenowe co do przyczyn. - dodaje dyrektor RZGW we Wrocławiu, Stanisław Longawa.

"Podjęliśmy działania monitorujące"

Co prawda obecna sytuacja nie stwarza zagrożenia dla infrastruktury i mieszkańców, jednak sytuacja jest monitorowana na bieżąco przez służby – zapewnia zastępca komendanta wojewódzkiego PSP, st. bryg. Piotr Grzyb:

- Podjęliśmy działania monitorujące stan trzech rzek na terenie powiatu. Druhowie ochotnicy jeżdżą wzdłuż tych rzek. Sprawdzają newralgiczne miejsca - mosty, przepusty, jazy, czy nie ma tam już zjawiska powstania kry, ewentualnego piętrzenia się.

Jak mówi rzecznik wojewody dolnośląskiej – Tomasz Jankowski, służby prewencyjnie pojęły akcji kruszenia zalegającego lodu:

- Wójt Gminy Kłodzko podjął decyzję o tym, aby uruchomić ciężki sprzęt, który będzie kruszył lód na rzece Białej Lądeckiej w Żelaźnie. Prace prowadzone są teraz na odcinku 600-700 metrów.

Ostrzeżenia obowiązują także w okolicach Legnicy, na rzece Kaczawa od Dunina do ujścia do Odry. W razie potrzeby służby są gotowe do podjęcia akcji kruszenia lodu.

Przeczytaj również: Atak na 77-latkę we Wrocławiu. Dotarliśmy do relacji rodziny: "Kilka ciosów nożem"


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~~~KPP 2026-01-11 10:00:59 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Komenda Powiatowa Policji w Olecku NOŚ ODBLASKI DLA SWOJEGO BEZPIECZEŃSTWA !!! Noszenie odblasków ma duże znaczenie jesienią i zimą. Wcześnie zapadający zmrok, ciemne poranki, mgła, opady deszczu nie sprzyjają bezpieczeństwu pieszych. Zgodnie z polskim prawem każdy pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, chyba że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku. Przestrzegajmy tego obowiązku. A nawet więcej: używajmy elementów odblaskowych zarówno w obszarze niezabudowanym, jak i zabudowanym. Nośmy je o zmroku, w nocy i w dzień. NOŚ ODBLASKI-ŚWIEĆ PRZYKŁADEM
~~~Odb 2026-01-11 09:40:48 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Problem braku chodników i bezpiecznych poboczy, zwłaszcza 80 lat po wojnie, to wciąż realny i niebezpieczny problem, który zmusza pieszych do noszenia odblasków poza terenem zabudowanym po zmroku, co jest wymogiem prawnym, bo odblaski dramatycznie poprawiają widoczność pieszego (z 20m do ponad 150m) i dają kierowcom więcej czasu na reakcję, ale brak infrastruktury wciąż naraża pieszych i rowerzystów na tragiczne wypadki. Dlaczego odblaski są tak ważne (mimo braku infrastruktury): Prawo W Polsce pieszy poza terenem zabudowanym po zmroku musi mieć odblaski, jeśli nie idzie po chodniku. Dotyczy to też rowerzystów. Widoczność: Kierowca dostrzeże pieszego w ciemnych ubraniach zaledwie z 20 metrów, a z odblaskiem – z ponad 150 metrów, co daje ogromny czas na reakcję (nawet 7 dodatkowych metrów przy 50 km/h). Bezpieczeństwo: Odblaski to nie formalność, ale realna szansa na uniknięcie tragedii, choć faktycznie, brak chodników i poboczy sprawia, że piesi i rowerzyści pozostają narażeni, nawet przy noszeniu odblasków. Przyczyny i konsekwencje: Zaniedbania infrastrukturalne: Wiele dróg, zwłaszcza na terenach wiejskich i podmiejskich, wciąż nie ma wydzielonych ciągów dla pieszych/rowerzystów, co jest reliktem przeszłości. Brak świadomości: Choć przepisy są jasne, wciąż wiele osób lekceważy odblaski, co prowadzi do wypadków. Podsumowując: Choć przepisy i kampanie policji podkreślają znaczenie odblasków, problem braku infrastruktury drogowej dla pieszych i rowerzystów jest wciąż palący. Odblaski ratują życie, ale idealnym rozwiązaniem byłoby budowanie bezpiecznych chodników i poboczy, co jest długotrwałym procesem.
~~~Ciep 2026-01-10 21:46:24 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Od środy do końca stycznia duże ocieplenie , więc roztopy . A jak tamy zbiorniki ? To nic się nie zmieniło