Zwierzęta z gminy Oława zostają na miejscu. Po trzech miesiącach podpisano porozumienie
Bezdomne zwierzęta z gminy Oława zostają w swoim "domu". Po trzech miesiącach przerwy miasto i gmina Oława zawarły nowe porozumienie, które kończy niejasności dotyczące miejsca opieki nad zwierzętami. Wcześniej planowano, że psy i koty z gminy będą wywożone do schroniska w Miedarach, oddalonego o blisko 200 kilometrów. O kulisach porozumienia i roli wolontariuszy mówi Justyna Duszkiewicz ze Stowarzyszenia Przystanek Przytulisko w Oławie:
- Zaczęliśmy rozmawiać najpierw z przedstawicielami gminy, później rozmawialiśmy z panem burmistrzem. A mi się okazało, że to jest jakieś nieporozumienie, jakieś braki formalne i że to wszystko w sumie da się załatwić i wyjaśnić. Trwało to trzy miesiące, te rozmowy. No i się udało.
Mieszkańcy i wolontariusze walczyli o los zwierząt
Uchwały o ponownym zawarciu porozumienia zostały przegłosowane zarówno przez radnych miasta, jak i gminy Oława. Teraz, kiedy porozumienie ponownie zostało podpisane, wolontariusze mogą odetchnąć, o czym mówi Wojciech Duszkiewicz:
- Bardzo nas cieszy ta sytuacja. Nie ukrywamy tego, że to kamień z serca z tego względu, że walczyliśmy o te zwierzęta i dostawaliśmy wiele głosów ze strony mieszkańców gminy Oława, że są też zaniepokojeni i bardzo im na tym zależy.
Wolontariusze podkreślają, że cieszą się z zawartego porozumienia i dziękują władzom miasta oraz gminy Oława. Jednocześnie otrzymali zapewnienie, że na początku 2027 roku ruszy schronisko międzygminne w Gaci.
W regionie: "Mamy nadzieję, że ten ruch będzie płynny". Tędy poprowadzi nowa nitka autostrady A4
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


