Chcą kosmicznego centrum we Wrocławiu. Podpisano list poparcia skierowany do premiera i ESA

Dolny Śląsk zgłasza gotowość do przyjęcia polskiego Centrum Technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej. W środę we wrocławskim Ratuszu przedstawiciele nauki, biznesu i administracji podpisali list poparcia skierowany do premiera Donalda Tuska i Europejskiej Agencji Kosmicznej. Wskazano w nim dwie konkretne lokalizacje - Łukasiewicz – PORT oraz Wrocławski Park Technologiczny - z zastrzeżeniem, że miasto może udostępnić także inne tereny pod budowę nowego ośrodka. Zwolennicy tej kandydatury podkreślają, że Wrocław nie startuje od zera:
- Centrum Technologii ESA jest potrzebne, żeby budować kompetencje polskich firm, polskich uniwersytetów, umożliwiać transfer technologii i w rezultacie dostarczać usługi i produkty kosmiczne, z których będzie mógł korzystać każdy z nas, każdy z obywateli i mieszkańców Wrocławia, Dolnego Śląska, ale i też Polski - mówił dla Radia Wrocław dr Mikołaj Podgórski, dyrektor operacyjny Scanway.
Nasz region oferuje unikalne połączenie kompetencji przemysłowych i zaplecza badawczo-rozwojowego. Mamy też doświadczenie w prowadzeniu badań i eksperymentów kosmicznych, w tym we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną, powiedział prof. Krzysztof Sośnica z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu:
- To będzie impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. To będzie element, który będzie przyciągał najlepsze talenty z całego świata. Przykładem realizacji takiego projektu jest zaprojektowanie misji nawigacyjnej na Księżycu - "Moonlight", czyli system Europejskiej Agencji Kosmicznej, nie przeszedłby do takiego etapu, gdyby nie naukowcy z Wrocławia.
Argumentem Dolnego Śląska jest też współpraca transgraniczna z Niemcami i Czechami.
Przeczytaj też: Milicz będzie miał obwodnicę. Wiemy, kiedy może powstać nowa droga
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

