CBA zatrzymało podejrzanego na Dolnym Śląsku. W tle sprzedaż żywności dla potrzebujących

Jak informuje Centralne Biuro Antykorupcyjne, do zatrzymania doszło 21 stycznia 2026 r. na Dolnym Śląsku. Jest to kolejny etap śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Europejską, które dotyczy nadużyć przy realizacji programu pomocy żywnościowej finansowanego z funduszy Unii Europejskiej.
- Z ustaleń śledczych wynika, że objęta postępowaniem organizacja religijna otrzymała 2,5 tys. ton żywności o wartości ponad 3,7 mln euro w ramach programu na lata 2021–2027 - informuje Centralne Biuro Antykorupcyjne. Produkty były wyraźnie oznaczone jako nieprzeznaczone do sprzedaży i miały trafiać nieodpłatnie do osób dotkniętych ubóstwem, wykluczeniem społecznym oraz do uchodźców.
Kolejne 500 tys. euro na "pokrycie kosztów"
Dostawy realizował Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, który pełnił rolę pośrednika i instytucji rozliczającej program współfinansowany w 90 proc. z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus. Jak podaje CBA, organizacja otrzymała także dodatkowe środki na obsługę programu: - Na pokrycie kosztów administracyjnych, transportowych oraz magazynowania których wartość przekroczyła 500 tys. euro - informuje Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje jednak, że część żywności była sprzedawana z zyskiem. Oznakowane produkty trafiały do punktów sprzedaży detalicznej zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami, co stało w sprzeczności z zasadami programu pomocowego.
Przeszukania na terenie biur, magazynów oraz parafii
Śledztwo zostało wszczęte w kwietniu 2025 r., a w maju przejęła je Prokuratura Europejska w Katowicach. W lipcu 2025 r. doszło do pierwszej fali zatrzymań – wówczas policja zatrzymała sześć osób i przeprowadziła przeszukania domów, biur, magazynów oraz terenu parafii należącej do organizacji religijnej.
Zatrzymanym - czterem mężczyznom i dwóm kobietom - przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa oraz fałszowania dokumentów. Decyzją sądu wszyscy trafili do tymczasowego aresztu. Najnowsze zatrzymanie pokazuje, że śledztwo wciąż się rozwija i możliwe są kolejne działania organów ścigania.
Przeczytaj również: Ruszył proces byłego wiceministra sprawiedliwości. B. Ciążyńskiemu grozi 10 lat więzienia
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

