Jak rozwijać szkolnictwo wyższe w Polsce? Nad tym debatowali na Uniwersytecie Przyrodniczym

Na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu odbyły się konsultacje projektu Strategii Rozwoju Szkolnictwa Wyższego. Jednym z wyzwań jest to, że prawie połowa obecnych studentów to osoby powyżej 25. roku życia, mówiła profesor Maria Mrówczyńska, Wiceminister Nauki:
- Kiedyś jeden zawód, który został zdobyty, był zawodem na całe życie. Teraz trzeba się dokształcać. Takim rozwiązaniem tego problemu mogą być mikropoświadczenia, czyli krótkie kursy, które mogą poprawiać albo zmieniać wykształcenie osób. To też będziemy wprowadzali zmianą ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym.
Wśród mocnych stron polskiego szkolnictwa wyższego wymienia się powszechny dostęp do kształcenia. Popracować trzeba między innymi nad dopasowaniem treści i form kształcenia do dynamicznych zmian na rynku pracy i w gospodarce. Profesor Szymon Szewrański, prorektor Uniwersytetu Przyrodniczego, mówił, że jednym z wyzwań jest upadek dawnego mitu, że studia dadzą dobrze płatną pracę:
- Okazuje się, że to, co było kiedyś w społeczeństwie uznawane za prawdę, dzisiaj niekoniecznie jest tak postrzegane - że studia nie muszą dawać stuprocentowej gwarancji, że po tych studiach będzie się miało tę pracę. Szczególnie w sytuacji bardzo dynamicznych zmian gospodarczych, technologicznych.
Uczelnie są też dotknięte zjawiskiem porzucania studiów. Około 40% osób rozpoczynających naukę porzuca ją i tylko część wraca na inny kierunek.
Sprawdź też: Wywindowane ceny i mało czasu na zakupy. Jak Dolny Śląsk wykorzystał rządowe pieniądze z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

