Prywatny akademik jednak powstanie na terenie Stadionu Olimpijskiego. Sąd zakończył kilkuletni spór
Na terenie wrocławskiego Stadionu Olimpijskiego, w miejscu basenów, jednak powstanie prywatny akademik budowany przez dewelopera. Naczelny Sąd Administracyjny wydał prawomocne orzeczenie stwierdzające, że wydane w 2021 roku pozwolenie na budowę jest poprawne i uchylił poprzednie unieważnienia innych organów. Nie było podstaw do odmowy, mówi Michał Guz z Biura Prasowego Urzędu Miasta:
- Jeżeli przedłożony projekt budowlany jest zgodny z prawem budowlanym, jest zgodny z innymi obowiązującymi rozporządzeniami i ten wniosek jest prawidłowy, de facto nie można nie wydać pozwolenia na budowę.
Michał Guz tłumaczy, że w tym miejscu obowiązuje bardzo rygorystyczny plan zagospodarowania:
- To znaczy na przykład wymaga użycia elewacji z cegły klinkierowej. Wymaga rozwiązań architektonicznych, które będą nawiązywały do takiej modernistycznej architektury, która cechuje całe to otoczenie.
Zobacz: "Polonez dla Fredry" na wrocławskim rynku. Zobaczcie jak zatańczyli tegoroczni maturzyści
"Nie zamierzamy się w tym momencie poddać"
Joanna Grzelczyk z powstałej kilka lat temu Grupy Inicjatywnej Stadion Olimpijski mówi, że zanim zostaną podjęte kolejne kroki w obronie obiektu, trzeba przeanalizować orzeczenie:
- My oczywiście nie zamierzamy się w tym momencie poddać, stąd też właśnie nasza próba skonsultowania się z prawnikami, którzy mogą przeanalizować dokumenty i na tej podstawie też podpowiedzieć nam kolejne kroki.
- To jest kwestia wpływu na całe tereny olimpijskie. To nie jest jakaś jedna działka, która po prostu nie ma żadnego kontekstu. Ona ma zarówno kontekst historyczny, jak i zabytkowy, krajobrazowy - mówi Joanna Grzelczyk.
Pierwotnie na tej części terenu - należącej wcześniej do AWF-u - uczelnia planowała wybudować akademik z basenem do treningów. Grunt jednak podzielono i część terenu odsprzedano prywatnemu inwestorowi.
Sprawdź też: Uszkodzona dylatacja na Wschodniej Obwodnicy Wrocławia do remontu. Trzeba jednak... poczekać
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


