"Limity na podstawowe leki". Ten anonim trafił aż do ministerstwa. Pracownicy o nieprawidłowościach w szpitalu na Brochowie - Radio Wrocław

"Limity na podstawowe leki". Ten anonim trafił aż do ministerstwa. Pracownicy o nieprawidłowościach w szpitalu na Brochowie

Elżbieta Osowicz
Elżbieta Osowicz
| 4 miesiące temu, 2026-02-02, 20:11
"Limity na podstawowe leki". Ten anonim trafił aż do ministerstwa. Pracownicy o nieprawidłowościach w szpitalu na Brochowie - Pracownicy boją się o miejsca pracy
Pracownicy boją się o miejsca pracy
fot: archiwum Radia Wrocław

Anonimowa grupa pracowników alarmuje o nieprawidłowościach w szpitalu im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie. W piśmie do naszej redakcji autorzy wyrażają zaniepokojenie redukcją personelu, złym stanem sanitarnym czy łamaniem praw pracowniczych. Ich zdaniem zdrowie i życie pacjentów jest zagrożone, a szpitalowi grozi likwidacja.

Pracownicy alarmują o nieprawidłowościach

W liście znalazło się 10 postulatów, które dotyczą zarówno stanu utrzymania oddziałów szpitalnych, jak i niewywiązywanie się z obowiązków pracodawcy. Autorzy anonimu zwracają uwagę m.in. na czystość na oddziałach o dużym reżimie sanitarnym, zaopatrzenie w najpotrzebniejsze leki czy kwestię rozliczania czasu pracy. Poniżej publikujemy fragmenty pisma pracowników.

"W wyniku drastycznej redukcji personelu sprzątającego doszło do rażącego obniżenia standardów higieny na oddziałach, w tym o podwyższonym rygorze sanitarnym (ginekologia, położnictwo, neonatologia i pediatria). Ciągi komunikacyjne i sale chorych nie są sprzątane z należytą częstotliwością, co stanowi bezpośrednie zagrożenie wystąpienia zakażeń wewnątrzszpitalnych, szczególnie groźnych dla noworodków, kobiet w ciąży i połogu". 

"Wprowadzono limity na podstawowe leki i środki medyczne, również w sytuacjach nagłych i ratujących życie, co jest niedopuszczalne w szpitalu o profilu zabiegowym i położniczym."

"Nie są wypłacane należne dodatki za specjalizacje i kwalifikacje. Audyty prowadzone są przez osoby bez aktualnych kompetencji klinicznych, a ich wyniki wykorzystywane są do nacisku na personel, co wprowadza chaos organizacyjny i zagraża bezpieczeństwu pacjentów."

"Pracownikom odmawia się możliwości wykorzystania urlopu wypoczynkowego. Pani dyrektor otwarcie informuje, że urlopy nie są udzielane do czasu 'akredytacji', co jest sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa pracy. Pracownicy są pozbawiani realnej możliwości planowania i korzystania z urlopu mimo posiadania zaległych oraz bieżących dni urlopowych".

Pracownicy w liście wskazują, że oczekują przeprowadzenia kontroli w szpitalu, szczególnie w zakresie reżimu sanitarnego, ale i norm zatrudnienia czy łamania praw pracowniczych. 

Dyrekcja odpiera zarzuty o planowanej redukcji łóżek czy likwidacji szpitala

Dyrektor szpitala Magdalena Karpiak uspokaja i dementuje doniesienie:

- Absolutnie nie było takiego zagrożenia i nie będzie. Organ założycielski bardzo dba o to, aby szpital się rozwijał. Jest to największa porodówka na Dolnym Śląsku. Istnieje duże zainteresowanie pań. Zależy nam na tym, aby to było największe centrum położniczo-ginekologiczne dla kobiet.

Jak dowiedziało się Radio Wrocław dyrekcja nie wyklucza zwolnienia części położnych, bo według wyliczeń jest ich w szpitalu za dużo.

- Redukcje dotyczą około 30 stanowisk położnych. Ja zamierzam tylko dostosować liczbę personelu położniczego do liczby łóżek, a więc nie planujemy absolutnie redukcji personelu, która mogłaby wpłynąć na jakość opieki - dodaje Karpiak. 

Co więcej, nasza reporterka Elżbieta Osowicz sprawdziła czystość szpitala po tym, jak w piśmie od pracowników pojawiły się zarzuty dotyczące brudu, który - ich zdaniem - może prowadzić do zakażeń wewnątrzszpitalnych. Przeprowadzony przez naszą reporterkę test wypadł jednak dobrze.

Naczelna pielęgniarka Anna Bajan przyznaje, że sytuacja położnych na rynku pracy jest trudna:

- Porodów jest mniej i w związku z tym u pań położnych jest większy niepokój, bo też z tą pracą jest gorzej, więc trudno się dziwić, że jest zaniepokojenie.

Oficjalnie nikt z personelu nie zgłasza skarg. A co na to pacjentki?

Powszechnie wiadomo, że porodówka na Brochowie jest chętnie wybierana przez rodzące. Na jednym z korytarzy nasza reporterka spotkała panią Kamilę, która odwiedzała koleżankę. Tak skomentowała warunki panujące na oddziale…

- No właśnie jest bardzo zadowolona, a mamy obie doświadczenia z różnych. Mówiła, że poród przebiegł idealnie, że położne były bardzo miłe, że opieka lekarska super i że ogólnie szpital, no że bardzo, bardzo jest zadowolona.
- A jeśli chodzi o czystość na przykład?[pyt.red]
- Zadowolona jest bardzo.

Data zwolnień nie została jeszcze ustalona

Trwają rozmowy ze związkami zawodowymi. Anonimowe zbiorowe zawiadomienie o nieprawidłowościach trafiło do wielu instytucji w tym do Ministerstwa Zdrowia, Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Pacjenta, Narodowego Funduszu Zdrowia czy Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego. Wicemarszałek województwa, Jarosław Rabczenko powiedział nam, że nie będzie komentował anonimu. Rzeczniczka dolnośląskiego oddziału NFZ potwierdziła, że fundusz zwrócił się do szpitala z prośbą o wyjaśnienia.

Przeczytaj także: Akcja jak z gry komputerowej rozegrała się pod Ścinawą. Napad, kradzież auta i policyjna obława


Komentarze (23)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Boss 2026-02-09 19:24:48 z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Niech się dyrekcja pochwali swoimi zwolnieniami które pracownicy odbierają na poczcie ... Przykre jest że nie patrzy że odchodzą kochani ludzie ...
~Mieszkańcy 2026-02-06 23:04:54 z adresu IP: (37.109.xxx.xxx)
Ministerstwu i rządowi nid zależy na leczeniu ludzi tylko na trwaniu w tym problemie. Także tak...
~Manson 2026-02-06 11:25:33 z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Do Radia: W artykule jest mowa o 4 postulatach. A jakie są pozostałe?
~Witkacy 2026-02-04 19:59:16 z adresu IP: (83.29.xxx.xxx)
Pani dyrektor ma talent do tworzenia nowych dyrektorów, aktualnie jest ich 3, to chyba rekord w historii tej placówki. PSL to partia kolesi i najważniejsze są stołki, mam nadzieje ze ta partia zniknie ze sceny politycznej bo tylko szkodzi Polsce a szczególnie samorządom .
~Adek 2026-02-04 17:03:21 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
A gdzie zatroskana wyborcza co tak ochoczo szerzyła kłamstwa o poprzedniej dyrekcji która rozwijała szpital. Już mamy odpowiedz w czym był problem? Brochow ma być zlikwidowany a nie rozwijany …
~No nareszcie 2026-02-03 19:11:35 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Oprócz głównej Pani Dyr należy przyjrzeć się również Pani Dyr do sprzedaży usług medycznych . Obie Panie doskonale się dogadują co do zwalniania personelu.. Pracownicy mają zakaz brania urlopu a w międzyczasie Dyrekcja sama na nim przebywa. Zatrudnieje na stanowisko osoby , która tylko i wyłącznie pogrąża szpitale i doprowadza do ich likwidacji jest totalnym kolesiostwem w Urzedzie , więc może warto się temu bardziej przyjrzeć? Szkoda szpital, szkoda ludzi ponieważ jest tam naprawdę duży potencjał . Mam tylko nadzieję, że temat zarządzania szpitalem oraz jak traktuje się tam pracowników nie zostanie zamieciony pod dywan.
~Andrzej 2026-02-03 14:27:43 z adresu IP: (2a02:a312:e282:1000:1818:x:x:x)
Czy szanowna pani dyrektor sama sobie nie zaprzecza? Mówi o tym, jak to zależy jej aby było to największe centrum gin-pol dla kobiet ale redukuje liczbę łóżek i zwalnia personel! Może ktoś się tym zainteresuje, bo za kadencji pani dyrektor poupadały już inne szpitale i oddziały (m.in. Strzelin, Ostrzeszów, Krotoszyn)
~Kwiatek 2026-02-03 10:41:31 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Personel jest mobbingowany,jestem pacjentkom i to można wyczuć. W nowym roku został zlikiygabinet położnej, jedna poradnia. Kiedyś jak tu rodziłam było lepiej. A teraz jest coraz gorzej. Mam porównanie z wcześniejszego pobytu. Jedna poradnia dla ciężarnych została. Długie kolejki. Szok. Likwidowane łóżka. Jak to jest możliwe w szpitalu w którym jest najwięcej porodów we Wrocławiu. O co w tym wszystkim chodzi
~Piekny Las 2026-02-03 10:08:46 z adresu IP: (2a02:8108:9791:dd00:9150:x:x:x)
Mroczne czasy PRLu w miediach publicznych charakteryzowały się cenzurą, propagandą, brakiem suwernennosci. Obecinie mroczne czasy 2.0 charakteryzuje sie sloganem: "Komentarz został usunięty"
~Adam 2026-02-03 07:47:15 z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Redukcja łóżek w szpitalu, w którym jest najwięcej porodów na Dolnym Śląsku? A czy w szpitalach gdzie jest mniej porodów też planowane są takie redukcje personelu? Kolejna sprawa to czy redukcja łóżek to tylko na papierze czy w rzeczywistości…
~Anna 2026-02-03 09:26:54 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Ale to nie jest szpital tylko do porodów, jest też patologia ciąży, ginekologia operacyjna, neonatologia, nie jest napisane na którym oddziale byla redukcja
~Dawny medyk 2026-02-02 22:47:02 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:6035:x:x:x)
Jak kiedyś już pisałem. Ochrona zdrowia doprowadzą do ruiny, że ludzie będą umierali na ulicach. Czekałem na to 5 lat. Po 5 latach wszystko zaczyna się sypać, tak jak mówiłem, to nie były przepowiednie ani wróżby. Kiedy PiS zaczynał rządzić drugą kadencję. Już odczuwalne było w ochronie zdrowia drastyczne pogorszenie. Już wtedy w niektórych placówkach personel z własnych pieniędzy kupował potrzebne rzeczy do pracy.
~Emma 2026-02-03 09:46:20 z adresu IP: (89.67.xxx.xxx)
Finansowanie ochrony zdrowia to w zasadzie jest mało skomplikowana matematyka. Z jednej strony mamy najniższe składki na ubezpieczenie zdrowotne, a z drugiej strony rosnące koszty usług medycznych. Politycy nie chcą lub nie potrafią wyjaśniać ludziom, że przy obecnej wysokości składki nie otrzymają świadczeń na najwyższym poziomie i w rozsądnym terminie. Bez urealnienia wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne aktualne pozostają słowa poety cyt. "Porzućcie wszelką nadzieję..."
~xD 2026-02-02 22:07:45 z adresu IP: (194.181.xxx.xxx)
A na kogo wszystkie nawiedzone pracownice głosowały? Zła była poprzednia dyrektorka? Teraz uśmiechać się brygada. Śmieszne baby że szpitala. Dobrze wam tak, może się teraz czegos nauczyliście.
~No nareszcie 2026-02-03 19:14:53 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Serio ?? Jakby pracownicy mieli na to wpływ to proszę mi uwierzyć, że ta Pani nie zostałaby Dyrektorem
~Pracownik 2026-02-03 14:46:23 z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Dzień dobry, Nawiedzone pracownice? Śmieszne baby? Chciałabym tylko uświadomić, że pracownicy nie mają wpływu na to, kto zostaje dyrektorem. Proszę więc nie pisać nieprawdziwych informacji i nie wprowadzać ludzi w błąd.
~Barbara 2026-02-03 14:33:37 z adresu IP: (2a02:a312:e282:1000:1818:x:x:x)
Dyrektorka zwalnia personel jak leci, niezależnie czy stara czy młoda
~Karma 2026-02-03 10:44:41 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Wcześniejsza była z urzędu Marszałkowskiego,młoda. Chętna do pracy. A teraz Emerytka, która zwalnia personel w podobnym wieku. Szok. Obłuda. Najlepsze,że ta Pani cztery wcześniejsze placówki doprowadziłavdo upadłości. Strzelin, Ostrzeszów,Krotoszyn. Coś jest na rzeczy
~Pacjentka 2026-02-02 21:50:50 z adresu IP: (83.1.xxx.xxx)
Co za bzdury! Za dużo położnych, oburzające jest podejście dyrekcji, redukcja znieczuleń podczas porodu, redukcja leków i to nie wpływa na jakość opieki? Kiedy ktoś się tym zajmie? Gdzie kobiety mają rodzić?!
~Mick 2026-02-02 21:31:13 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Dlaczego tym razem Gazeta Wyborcza nie interesuje się nieprawidłowościami?
~Wrocławianie 2026-02-02 20:48:06 z adresu IP: (37.109.xxx.xxx)
Oczywiście się nie dziwię anonimowej skardze pracowników. Przecież nasze państwo udaje, że leczy obywateli. Ten stan opisuje tylko konstytucja. Politycy leczą się w wyznaczonych szpitalach i przychodniach, myślicie że stoją w kolejkach? Myślicie, że im ktoś powie im - 2 lata czekania do okulisty, albo 7 lat do endokrynologa? Albo odwoła im operację, bo szpitalowi NFZ nie płaci za kontrakty? No przecież nie ! I właśnie dlatego mają w 4 literach wszystkich innych, którzy mają ten problem, czyli swoich wyborców. Nie chcą rozwiązać problemu podstawowego - niesprawnej opieki medycznej. Taki stan rzeczy jedt przede wszystkim na rękę prywatnym medykom - jak niedostaniesz się do państwowego, to przyjdziesz do prywatnego i zapłacisz gruby pieniądz. Dlatego im gorzej funkcjonuje państwowa opieka medyczna tym lepiej dla prywatnej. Żenujące !
~12a 2026-02-03 09:29:52 z adresu IP: (2405:8100:8000:5ca1::x:x:x)
'ale wiele osób w ogóle nie opłaca tych składek np. za dzieci, młodzież uczącą się, niepracujących współmałżonków , a kler i rolnicy płacą symboliczne składki'-nie zapominajmy o budżetówce, nikt kto pobiera pieniądze z budżetu w istocie nie płaci żadnych podatków. Ani 'składek'. To jest iluzja fiskalna, że płacą. Jest to skrzętnie zamaskowane, by nie drażnić rzeczywistych podatników. Więc gdy wymieniamy jednym tchem m.in. 'kler i rolników' (w domyśle: 'pasożyty żerujące na innych'), wspominajmy też dla porządku o bardzo licznej grupie biurokratów (setki tysięcy gąb), zajmujących się zawodowo dręczeniem innych.
~Emma 2026-02-03 08:57:39 z adresu IP: (89.67.xxx.xxx)
Polski system ochrony zdrowia co do zasady finansowany jest ze składek na ubezpieczenie zdrowotne, ale wiele osób w ogóle nie opłaca tych składek np. za dzieci, młodzież uczącą się, niepracujących współmałżonków , a kler i rolnicy płacą symboliczne składki. Przy tym mamy jedną z najniższych w Europie wysokość składki na ubezpieczenie zdrowotne. A potrzeby zdrowotne rosną w związku ze starzeniem się społeczeństwa. Rosną także koszty usług medycznych, gdyż wchodzą nowe technologie, nowe leki oraz rosną wynagrodzenia personelu medycznego. Nie trzeba więc kombinować tylko należy uczyć się od mądrzejszych ! Np. czeski system finansowania ochrony zdrowia jest dość wydolny i tej organizacji powinniśmy się od nich uczyć. System ubezpieczenia zdrowotnego w Republice Czeskiej jest oparty na zasadzie solidarności według modelu Otto von Bismarcka, w którym wszyscy obywatele są zobowiązani do odprowadzania składek ubezpieczeniowych do funduszy ubezpieczeniowych. Wszyscy ubezpieczeni odprowadzają składkę w wysokości 13,5 % podstawy ubezpieczenia. Dotyczy to zarówno osób zatrudnionych, osób prowadzących działalność gospodarczą. Ustawa określa również grupy, za które składki opłacane są z budżetu państwa – np. seniorzy, studenci, dzieci pozostające na utrzymaniu rodziców itp. Różnice między polskim, a czeskim systemem ochrony zdrowia widać też w dopłatach. Obecnie Czesi dopłacają tylko do opieki udzielanej przez Szpitalne Oddziały Ratunkowe (SORy). Niewielka kwota, jaką muszą uiszczać Czesi chcąc skorzystać z pomocy takiego oddziału spowodowała zmniejszenie kolejek i większą przepustowość SOR-ów. Reasumując; - polski system ochrony zdrowia jest niedofinansowany gdyż mamy jedną z najniższych składek na ubezpieczenie zdrowotne, a wiele osób jest tylko zgłoszonych do ubezpieczenia bez opłacania składki. Przy tym w polskim systemie ochrony zdrowia funkcjonuje o wiele mniej lekarzy na 1000 pacjentów, a SORy są oblegane, gdyż nie ma współpłacenia.