Turysta zgubił się w Karkonoszach w środku nocy. Akcja ratowników trwała kilka godzin - Radio Wrocław

Turysta zgubił się w Karkonoszach w środku nocy. Akcja ratowników trwała kilka godzin

Maciej Ryłkiewicz
Maciej Ryłkiewicz
| 4 miesiące temu, 2026-02-13, 16:28
Turysta zgubił się w Karkonoszach w środku nocy. Akcja ratowników trwała kilka godzin – Turysta zgubił się w Karkonoszach w środku nocy. Akcja ratowników trwała kilka godzin.
Turysta zgubił się w Karkonoszach w środku nocy. Akcja ratowników trwała kilka godzin.
Fot. GOPR Karkonosze

Ratownicy GOPR-u mają za sobą trudną noc i to w ciężkich warunkach. W czwartek przed godziną 22:00 wędrujący samotnie turysta zadzwonił do Grupy Karkonoskiej. Mężczyzna stracił orientację w terenie idąc ze schroniska Odrodzenie w stronę Słonecznika. Nie miał też zainstalowanej aplikacji Ratunek, która ułatwia namierzenie poszkodowanych, a obsługa telefonu komórkowego sprawiała mu trudności.

Zespół ratowników GOPR potrzebował aż trzech środków transportu, aby dotrzeć w rejon poszukiwań. Działania utrudniały ciemność i warunki atmosferyczne. Pomocne okazały się za to zapamiętane przez turystę znaki - „Słonecznik 2 km” i czeski „Pozor Hranice” - oraz inne charakterystyczne elementy terenu.

Ratownicy odnaleźli poszkodowanego w rejonie Smogorni i zabezpieczyli przed wyziębieniem. Założono mu rakiety śnieżne i ewakuowano w stronę Spalonej Strażnicy, gdzie działania wsparli kolejni ratownicy z Karpacza. Wyprawa zakończyła się dopiero o godzinie 4:05 w nocy.

Zobacz też: Pompa do betonu przewróciła się podczas prac budowlanych. Chwile grozy w Jeleniej Górze [ZDJĘCIA]


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~~Sło 2026-02-13 20:43:35 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
W Słowacji zakaz Od 1 listopada szlaki wysokogórskie w słowackich Tatrach są zamknięte dla turystów. Zakaz wstępu dotyczy wszystkich wysokogórskich szlaków turystycznych powyżej schronisk. Potrwa do 15 czerwca przyszłego roku. Przepisy takie obowiązują u naszych południowych sąsiadów od 1980 r. Szlaki wysokogórskie zamykane ze względu na ochronę przyrody i bezpieczeństwo turystów. O zamknięciu szlaków informują tablice informacyjne. Za nieprzestrzeganie przepisów grozi mandat.
~~Sło 2026-02-13 20:41:52 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Na Słowacji ubezpieczenie w góry nie jest obowiązkowe w sensie prawnym (nikt nie stoi na szlaku i nie sprawdza polisy), ale jest absolutnie konieczne ze względów finansowych. Oto najważniejsze informacje dotyczące ubezpieczenia górskiego na Słowacji: Koszt akcji ratunkowej: W przeciwieństwie do Polski, gdzie ratownictwo TOPR jest darmowe, na Słowacji za akcję ratunkową Horská Záchranná Služba (HZS) oraz transport śmigłowcem płaci poszkodowany. Koszty te mogą sięgać tysięcy, a nawet dziesiątek tysięcy euro. Co musi zawierać polisa? Ubezpieczenie musi koniecznie obejmować koszty akcji poszukiwawczej i ratunkowej. Standardowe ubezpieczenie turystyczne (np. EKUZ) pokrywa tylko koszty leczenia, a nie akcji ratunkowej w górach. EKUZ to za mało: Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) zapewnia dostęp do słowackiej służby zdrowia na takich samych zasadach jak obywateli Słowacji, ale nie pokrywa kosztów interwencji HZS. Ubezpieczenie przy noclegu: Jeśli nocujesz w hotelu/pensjonacie w rejonie Wysokich Tatr i płacisz opłatę miejscową, sprawdź, czy nie obejmuje ona ubezpieczenia HZS. Sporty wysokiego ryzyka: Jeśli planujesz wspinaczkę, taternictwo lub inne sporty ekstremalne, musisz rozszerzyć polisę o tę opcję. Podsumowując: Przed wejściem na słowackie szlaki (np. w Tatrach, Niżnych Tatrach, Małej/Wielkiej Fatrze) należy wykupić dodatkowe ubezpieczenie turystyczne pokrywające koszty ratownictwa górskiego.