Mieszkańcy Lubania odetchnęli z ulgą. Dawny kamieniołom Księginki nie stanie się składowiskiem odpadów - Radio Wrocław

Mieszkańcy Lubania odetchnęli z ulgą. Dawny kamieniołom Księginki nie stanie się składowiskiem odpadów

Jakub Thauer
Jakub Thauer
| 5 miesiecy temu, 2026-02-13, 17:56
Mieszkańcy Lubania odetchnęli z ulgą. Dawny kamieniołom Księginki nie stanie się składowiskiem odpadów - Dawny kamieniołom Księginki nie stanie się składowiskiem odpadów.
Dawny kamieniołom Księginki nie stanie się składowiskiem odpadów.
Fot. Jakub Thauer

Przez 5 lat żyli w cieniu widma składowiska odpadów. Gdyby powstało, do dawnego wyrobiska Księginki mogło trafić ponad 13 milionów ton śmieci. Teraz mieszkańcy Lubania i okolic mogą spać spokojnie. Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze do tamtejszego byłego kamieniołomu nie trafią żadne odpady, a jedynym możliwym sposobem zrekultywowania wyrobiska jest jego zalanie bądź zasypanie materiałem zbliżonym do macierzystego:

- Na pewno jest to dobra decyzja. Nie możemy sobie pozwolić, żeby powstało kolejne składowisko odpadów komunalnych, tak naprawdę niekontrolowane, gdzie pół Europy by jeździło do Lubania, żeby składać odpady. To jest po prostu rzecz niewyobrażalna – mówi Konrad Rowiński, wicestarosta lubański.

W regionie: Ptasia grypa w gminie Prochowice. 24 tysiące indyków wysłano do utylizacji

 

Sprzeciw mieszkańców i samorządowców był ogromny

Sprzeciw był ogromny - pod protestem zebrano ponad 7 tysięcy podpisów. Mieszkańcy, ekolodzy i samorządowcy mówili wprost - to nie rekultywacja, to będzie wysypisko:

- To był taki społeczny zryw mieszkańców o to, aby zachować ten obszar dla przyszłych pokoleń, więc to orzeczenie bardzo nas zadowala. Podtrzymało stanowiska samorządów, jak i mieszkańców, w tym zakresie, że taki kierunek rekultywacji - czyli wodno-leśny - będzie najbardziej słuszny – mówi regionalista Tomasz Bernacki.

Nie ma zgody na zwożenie jakichkolwiek odpadów do Lubania, podkreśla Aleksandra Chomicz, wójt gminy Lubań:

- Żyjemy w XXI wieku, skończyła się era wysypywania śmieci do lasów czy pod domami. Jesteśmy cywilizowanym narodem. Każdy chce żyć czysto, każdy chce żyć bezpiecznie, a śmieci wiążą się - wiadomo - z chorobami, z niebezpieczeństwem.

Od decyzji przysługuje 30 dni na odwołanie. Jednak, jak czytamy w oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji, „Spółka EUROVIA Bazalty, S.A nie będzie wnosić skargi na decyzję wydaną przez SKO w Jeleniej Górze”. To ostatecznie kończy spór.

Polecamy: Pan Staszek przez 20 lat mieszkał na ulicach. Czy "nowe" jest możliwe? [REPORTAŻ]


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~~Wys 2026-02-13 20:37:06 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Nielegalne wysypiska śmieci sprowadzane z zachodu (głównie z Niemiec) na Dolnym Śląsku są poważnym problemem środowiskowym. Odpady te często trafiają do opuszczonych hal, na tereny prywatne, dawne żwirownie czy do lasów. Na podstawie doniesień z lat 2023–2025, główne miejsca i rejony zintensyfikowanego występowania nielegalnych składowisk zagranicznych odpadów to: Okolice Wrocławia (powiat wrocławski): Często wskazywane miejsce, gdzie CBŚP rozbijało grupy przestępcze składowały toksyczne substancje i odpady z zagranicy. Powiat wołowski: Podobnie jak w rejonie Wrocławia, odkrywano tam nielegalne składowiska. Dawne żwirownie i tereny wiejskie: Odpady są często zakopywane, również pod betonem, w miejscach odosobnionych, takich jak nieczynne żwirownie czy prywatne działki w terenie otwartym. Opuszczone magazyny i hale: Zorganizowane grupy przestępcze wynajmują hale, wypełniają je odpadami i znikają. Kluczowe fakty i lokalizacje: 2024/2025: Dolnośląska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) regularnie przechwytuje transporty, w tym m.in. 25-tonowy ładunek odpadów z Niemiec (rozdrobnione tworzywa sztuczne). Charakter odpadów: Są to głównie odpady budowlane, tworzywa sztuczne, a także niebezpieczne substancje chemiczne. Działania "śmieciowej mafii": Odpady te są przywożone nielegalnie pod pozorem surowców do recyklingu. W celu zgłaszania takich miejsc, Główny Inspektorat Ochrony Środowiska udostępnia interaktywny formularz.
~~~Kam 2026-02-13 20:32:41 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Kamieniołomy mają ścisłe, a często destrukcyjne powiązania z wodami podskórnymi (gruntowymi) oraz głębszymi warstwami wodonośnymi. Eksploatacja odkrywkowa ingeruje w naturalne warunki hydrogeologiczne, co prowadzi do drenażu, zmiany kierunków przepływu wód, a po zakończeniu wydobycia – do powstania nowych zbiorników wodnych. Kluczowe aspekty powiązań kamieniołomów z wodami podziemnymi: Odwadnianie wyrobisk: Aby prowadzić wydobycie poniżej poziomu wód gruntowych, kamieniołomy muszą być intensywnie odwadniane. Prowadzi to do powstania tzw. leja depresji, co obniża poziom wód podskórnych w okolicy, wpływając na studnie i ekosystemy. Zalewanie poeksploatacyjne: Po zakończeniu wydobycia, kamieniołomy często wypełniają się wodami podskórnymi, opadowymi i roztopowymi, tworząc zalewy lub sztuczne jeziora (np. Kadzielnia w Kielcach, jeziora turkusowe). Zmiana dróg przepływu: Eksploatacja, zwłaszcza w skałach wapiennych (karstowych), narusza naturalne szczeliny i jaskinie, którymi woda przepływa pod ziemią. Może to spowodować nagłą zmianę kierunku spływu wód podziemnych, a nawet "przejęcie" wód z okolicznych źródeł przez wyrobisko. Zanieczyszczenie wód: Kamieniołomy usuwają wierzchnią warstwę gleby, która chroni wody podziemne. W przypadku wycieków maszyn, odpadów czy działalności po zakończeniu pracy, zanieczyszczenia łatwiej przenikają do wód gruntowych. Zagrożenie dla wód pitnych: Wody podskórne w płytkich warstwach są często zanieczyszczone i nienadające się do spożycia, a działalność kamieniołomów może potęgować ich zanieczyszczenie. Wysuszenie terenu wokół kamieniołomu jest częstym skutkiem ubocznym, co wymaga od operatorów zarządzania zasobami wodnymi i czasami odprowadzania wód procesowych.