Zabójstwo 44-latki w Pieszycach. Mąż ofiary trafił do aresztu. Byli w trakcie rozwodu

W piątek, 13 lutego, służby zostały wezwane do jednego z mieszkań w Pieszycach, w powiecie dzierżoniowskim. Na miejscu policjanci i ratownicy zastali mężczyznę, 45-latka oraz ranną kobietę. Niestety, jej obrażenia były na tyle poważne, że nie udało się jej uratować.
Jak ustalili śledczy, mężczyzna, wobec którego sąd wcześniej zastosował nakaz opuszczenia wspólnego lokalu, przyszedł do mieszkania zajmowanego przez swoją żonę, z którą był w trakcie procesu rozwodowego.
- W mieszkaniu nie było żadnych innych osób. Pomiędzy małżonkami doszło do kłótni na tle wzajemnych rozliczeń finansowych, w trakcie której mężczyzna przy pomocy noża zadał kilkanaście ran kłutych swojej żonie w okolicach klatki piersiowej, szyi, rąk, które spowodował intensywne krwawienie - wyjaśnia Mariusz Pindera rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. - Mężczyzna wezwał policję i pogotowie, jednak na miejscu stwierdzono zgon kobiety - dodaje.
45-latek został zatrzymany. 15 lutego 2026 roku w Prokuratorze Rejonowej w Dzierżoniowie ogłoszono mu zarzut zabójstwa z artykułu 148 § 1 kodeksu karnego.
- Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu, jednak w swoich wyjaśnieniach starał się pomniejszać swoją winę i wykazywać, iż przyczyną kłótni była agresja ze strony żony - informuje Mariusz Pindera.
Za zarzucane przestępstwo grozi mu kara nie mniej niż 10 lat pozbawienia wolności lub kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Czytaj także: Grzegorz Braun usłyszy zarzuty we Wrocławiu. Zwolennicy polityka zapowiadają manifestację
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

