Rozłam w Polsce 2050. Dolny Śląsk zdecyduje o przyszłości struktur. "Dynamiczna sytuacja"

Dzisiaj wieczorem dolnośląscy działacze Polski 2050 będą rozmawiać, co dalej z ich strukturami. Spotkanie zwołano po ogłoszeniu rozłamu w partii. Pytany o dalsze losy Polski 2050, przewodniczący struktur na Dolnym Śląsku Waldemar Kubas odpowiada, że na dzisiaj jest członkiem partii, ale sytuacja jest dynamiczna:
- Każdy z naszych członków miał swojego faworyta w wyborach na przewodniczącego, no i teraz pytanie, jak Ci członkowie się zachowają, czy pójdą razem ze swoimi faworytami, czy nie. I o tym będziemy dzisiaj dyskutować.
To tam mogą zapaść ewentualne decyzje o odejściu zwolenników kontrkandydatki Pełczyńskiej-Nałęcz w walce o fotel szefa partii - Pauliny Henning-Kloski. - Później, wieczorem mamy spotkanie z przewodniczącą Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz - dodaje szef dolnośląskich struktur partii Waldemar Kubas:
- Jestem ciekawy tego dzisiejszego spotkania z Panią przewodniczącą. Chcę usłyszeć, co ma nam do powiedzenia. Na dzień dzisiejszy jestem w partii i jakby dzisiaj nigdzie się nie wybieram, natomiast sytuacja, jak mówię, jest dynamiczna.
Po opuszczeniu Polski 2050 przez Aleksandrę Leo, partia nie ma już żadnego posła na Dolnym Śląsku.
Przeczytaj również: Które porodówki mogą zostać zamknięte? Poseł PiS: "W Trzebnicy i Oławie". Ministerstwo szuka rozwiązań
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

