Co z kopalnią w Dobkowie? Inwestor wstrzymał postępowanie - mieszkańcy nie składają broni

Postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla kopalni w Dobkowie zostało wstrzymane. Choć zawnioskował o to sam inwestor to nie oznacza, że kopalnia metabazaltu nie powstanie. Całe postępowanie środowiskowe w tej sprawie trwa już 1,5 roku, gmina by wydać ostateczną decyzję czeka wciąż na wydanie opinii RDOŚ, obecnie jednak jak tłumaczy burmistrz Świerzawy Paweł Kisowski odłożyli wszystkie dokumenty na półkę:
- W tej chwili nie są wykonywane żadne czynności w tej sprawie w urzędzie, również to samo dotyczy RDOŚ. Zobaczymy, inwestor ma prawo zawiesić, czy odwiesi i kiedy odwiesi tego nie wiem. Z każdym miesiącem trwania takiego zawieszenia będziemy musieli sobie część rzeczy odświeżyć, przeczytać jeszcze raz pewne dokumenty. Pamięć ludzka jest zawodna.
WAŻNE: Brutalne morderstwo w Bystrzycy Kłodzkiej. 72-latka zginęła z rąk byłego męża
Spółka chce wznowić starania o wydobycie - to ustalenia reporterki Radia Wrocław
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że spółka zamierza uzupełnić dokumenty, aby wznowić swoje starania o kamieniołom. Od samego początku stanowisko firmy nie zmienia się. Paweł Marek z firmy planującej wydobycie na antenie Radia Wrocław przekonywał, że wbrew temu co mówią protestujący inwestycja nie będzie uciążliwa dla mieszkańców i nie zagrozi środowisku:
- Zapewniam, że działalność kopani została zaplanowana w taki sposób aby nie miała wpływu na bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców ani na środowisko. Prace wydobywcze będą realizowane w ściśle określonych godzinach, korzystamy wyłącznie z nowoczesnych maszyn wyposażonych w systemy tłumiące hałas z myślą o pracownikach i mieszkańcach okolicy.
Jak informuje burmistrz Świerzawy Paweł Kisowski inwestor może w każdej chwili zawnioskować o wznowienie postępowania, ale każdy kolejny tydzień przerwy w procedowaniu kolejnych dokumentów w tej sprawie może się przełożyć na wydłużenie całego postępowania o kolejne miesiące. Mieszkańcy Dobkowa i okolic nie tracą jednak czujności, mobilizują się, by gdy tylko postępowanie zostanie wznowione byli gotowi na konsultacje społeczne.
Lokalni działacze otrzymują wezwania przedsądowe
Mieszkańcy nie zamierzają się poddać choć jak informują - otrzymują kolejne wezwania przedsądowe, w których wzywa się przedstawicieli ruchu protestacyjnego, do publicznego przeproszenia francuskiej spółki i zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji na temat planowanego kamieniołomu “Jurczyce I”.
Przeczytaj również: Blok dla powodzian powstanie niedaleko rzeki. Mieszkańcy Bystrzycy Kłodzkiej: "To teren zalewowy"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

