Biała ciemność sparaliżowała Karkonosze. "Teoretycznie jest jasno, w praktyce nic nie widać" - Radio Wrocław

Biała ciemność sparaliżowała Karkonosze. "Teoretycznie jest jasno, w praktyce nic nie widać"

Jakub Thauer
Jakub Thauer
| 4 miesiące temu, 2026-02-25, 07:41
Biała ciemność sparaliżowała Karkonosze. "Teoretycznie jest jasno, w praktyce nic nie widać" – Biała ciemność w Karkonoszach. To niezwykłe, ale też bardzo niebezpieczne zjawisko.
Biała ciemność w Karkonoszach. To niezwykłe, ale też bardzo niebezpieczne zjawisko.
Fot: KPN

Niezwykłe zjawisko pojawiło się w Karkonoszach. "Teoretycznie jest jasno, w praktyce nic nie widać" – tak o zjawisku białej ciemności piszą w mediach społecznościowych pracownicy KPN-u. White-out występuje najczęściej w regionach polarnych, ale ostatnio pojawił się także w naszych górach. Na czym polega? To tłumaczy meteorolog, Krzysztof Krakowski:

- To zjawisko meteorologiczne z gatunku tych optycznych. Chodzi o to, że gdy zimą, powyżej górnej granicy lasu leży już pokrywa śnieżna, do tego występują opady śniegu, jesteśmy we mgle występuje zjawisko utraty orientacji spowodowane tym, że w każdą stronę w którą popatrzymy jest tak samo biało. W związku z czym nie widać żadnych punktów orientacyjnych.

Przeczytaj również: Lodowisko w Łagowie zostanie wyremontowane. Obiekt posłuży mieszkańcom także latem

 

Zanikają kontrasty, cienie i linia horyzontu

To niebezpieczne zjawisko pogodowe, które może prowadzić do wypadków czy powodować ataki paniki. - Ostatni śmiertelny przypadek białej ciemności to sytuacja z 2019 roku – mówi naczelnik karkonoskich ratowników GOPR, Adam Tkocz:

- Śmiertelny wypadek z udziałem obywatela Niemiec, który zgubił szlak grzbietowy – czerwony, w okolicach Małego Szyszaka zszedł w okolice potoku Podgórnej. Niestety jego ciało zostało odnalezione po kilku miesiącach.

W takich warunkach zanikają kontrasty, cienie oraz linia horyzontu, a niebo i podłoże zaczynają się zlewać w jedną białą przestrzeń - mówi meteorolog Karkonoskiego Parku Narodowego, Krzysztof Krakowski:

- Dosyć łatwo można utracić orientacje, jeśli się nie ma kompasu, w dzisiejszych czasach GPS-a, to tym bardziej łatwo o utratę orientacji w terenie. Bardzo często w takich sytuacjach dochodzi do groźnych zdarzeń – turyści się gubią i nawet tej zimy kilka takich sytuacji miało miejsce.

Turyści w tym roku już kilka razy wzywali GOPR, ponieważ stracili w górach orientacje.

W regionie: Ojciec 5-latki z Olszyny usłyszał zarzuty. Dziewczynka wypadła z balkonu na 4. piętrze, mężczyzna był pijany


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Janek 2026-02-25 13:44:53 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Im dłużej żyje tym bardziej dostrzegam jaki ten naród jest głupi. Rozumiem, że koledzy z KPN muszą tworzyć jakieś nowe teorię ale słuchać się tego nie da. Jak w XXI w dobie GPS dostępności aplikacji offline na komórkach można zgubić się w górach.
~Emigrantka 2026-02-26 07:51:07 z adresu IP: (78.80.xxx.xxx)
Wystarczy, że ktoś się buntuje i obraża na współczesność a idąc w góry odmawia zabrania ze sobą telefonu. Albo nie dba o jego ładowanie, bo uważa, ze go nie potrzebuje. I nie, nie mam na mysli przedstawiciela tego narodu, tylko mojego partnera, który wychował się w Alpach i jak na moj gust w Karkonoszach za bardzo kozaczy, tym bardziej, że przecież nie młodnieje i kondycja już nie ta.
~Nickt 2026-02-25 09:32:52 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Nie pokazujcie tego wyznawcom chemtrailsów