Major AK odznaczony przez trzech prezydentów RP nie został patronem Izby Pamięci w Prusach. Dlaczego?
Żołnierz 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej – mjr Józef Oleksiewicz pseudonim "Malina", "Groźny", "Tatar". Uhonorowany Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości, Medalem Pro Bono Poloniae i wieloma innymi odznaczeniami. Jednak to nie wystarczyło, aby został patronem Izby Pamięci w Szkole Podstawowej imienia Bohaterów Armii Krajowej w Prusach pod Strzelinem.
Przeczytaj: Koncerty w ramach 3-Majówki odwołane! "Zmiana formuły i programu festiwalu"
Major był dobrym duchem szkoły
Rada Gminy Kondratowice nie zgodziła się na nadanie imienia mjr. Józefa Oleksiewicza Izbie Pamięci w Szkole Podstawowej w Prusach. Decydujące okazały się wątpliwości wójta co do udokumentowania jego działalności konspiracyjnej, mimo licznych państwowych odznaczeń.
Mieszkający w Kondratowicach do śmierci w 2020 roku major Józef Oleksiewicz, żołnierz AK, a po wojnie członek Narodowych Sił Zbrojnych, był dobrym duchem Szkoły Podstawowej im. Bohaterów Armii Krajowej - to on był inicjatorem nadania tego imienia placówce. Przychodził na spotkania z uczniami i był żywą lekcją historii. Po jego śmierci do izby trafiły wszystkie medale, w tym najważniejsze odznaczenia państwowe. - Nadając izbie imię Pana Józefa chcieliśmy oddać mu należyty hołd – mówi dyrektor szkoły, Katarzyna Olędzka:
- Przychodził do uczniów na lekcje historii, opowiadał im o swoich przeżyciach. Opowiadał im o swoich czasach, o czasach, w których przyszło mu żyć. Był inicjatorem stworzenia pomnika przy kościele poświęconego wszystkim walczącym o wolność Polski.
Radni nie zgodzili się na patronat majora AK. Wójt miał najwięcej wątpliwości
Wójt gminy Tomasz Gracz negatywnie zaopiniował projekt uchwały, bo jak stwierdził, w źródłach w których szukał informacji o kombatancie, nie znalazł dowodów jego bohaterskiej działalności w AK. Pierwszym źródłem był biuletyn informacji publicznej IPN. - Towarzystwo Kombatantów w Strzelinie też nie dysponowało takimi materiałami – powiedział Radiu Wrocław Tomasz Gracz:
- W biurze żadnych dokumentów na jego temat nie było, potwierdzających jego działalność, nigdy ich nie dostarczył. Obiecał, ale nigdy ich tam nie trafiły. Dlatego ja na podstawie tych dwóch źródeł wydałem taką, a nie inną opinię.
Odznaczony przez trzech prezydentów Polski
Radny Marcin Szczurowski apelował przed głosowaniem aby upamiętnić Józefa Oleksiewicza:
- Mając takiego kogoś na swoim terenie, jak Józef Oleksiewicz, który mieszkał w miejscowości, z której pochodzę, szanowni państwo my jako przedstawiciele władzy samorządowej powinniśmy robić wszystko, aby ta pamięć nie dobiegła końca, ta pamięć o bohaterach, którzy walczyli o naszą i waszą wolność.
Podczas wczorajszego głosowania sześciu radnych było za, sześciu przeciw, dwie osoby wstrzymały się od głosu. Major Józef Oleksiewicz był odznaczony najważniejszymi orderami, między innymi przez prezydentów RP: Aleksandra Kwaśniewskiego, Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudę.
Posłuchaj relacji, którą przygotowała reporterka Radia Wrocław, Beata Makowska:
Sprawdź również: Ponad pół miliona kary dla świdnickiego szpitala. To sankcja po śmierci 30-letniej pacjentki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


