Opłata za śmieci związana z PIT-em bądź zużyciem wody? Samorządy szukają szczelnego systemu

Uzależnienie opłat za śmieci od zużycia wody. A może przypisanie kosztów opróżniania śmietników do podatku PIT? Dolnośląscy samorządowcy szukają sposobu na mieszkańców, którzy - unikając deklaracji meldunkowej - celowo nie płacą za odbiór odpadów. - Szacuję, że w Bolesławcu takich praktyk dopuszcza się nawet co piąta osoba - tłumaczy Piotr Roman, prezydent tego miasta:
- Obserwujemy rzeczywiście ogromny boom budowlany. I tak jak chodzę wieczorami bardzo często po Bolesławcu - a mieszkam w pobliżu wielkiego osiedla - widzę, że ludzie tam mieszkają, bo światło się świeci, widać jakiś ruch. A jednocześnie - kiedy zaczynamy liczyć w jakiejś klatce schodowej, gdzie jest 10 mieszkań - okazuje się, że tylko jedna rodzina płaci za śmieci.
"Obecny system jest niesprawiedliwy"
Dolnośląscy wójtowie, burmistrzowie i prezydenci obecnie analizują systemy rozliczeń stosowane w innych europejskich krajach. Priorytetem jest unikanie odpowiedzialności zbiorowej, dlatego pod uwagę biorą m in. przypisanie opłaty śmieciowej do rachunku za telefon lub karty bankomatowej. Dawid Stachura, wójt Miłkowic jest jednym z samorządowców zainteresowanych wprowadzeniem ogólnopolskich zmian w systemie rozliczeń za odbiór odpadów. Na Dolnym Śląsku trwają prace nad takim oddolnym projektem. - Bo obecny system jest niesprawiedliwy - uważa Dawid Stachura:
- Do systemu dopłacamy 2 miliony złotych rocznie. Mamy stawkę 35 złotych. Niestety, muszę zmartwić Słuchaczy z terenu gminy Miłkowice: długo się ona nie utrzyma. Nie utrzymujemy tych finansów. One są bardzo trudne do zorganizowania. Te 2 miliony złotych, które dokładamy rocznie, mogłyby pójść chociażby na budowę dróg, bądź wiele, wiele innych potrzeb na terenie gminy Miłkowice.
Pracownicy urzędów miast i gmin przyznają, że często - pod konkretnymi adresami - weryfikują deklaracje śmieciowe np. z zużyciem wody. Gdy różnice są ewidentne, domagają się od domowników korekty i dodatkowych opłat. Samorządowcy podkreślają, że takie procedury byłyby zbędne, gdyby opłata śmieciowa była przypisana np. do podatku PIT.
Posłuchaj relacji którą przygotował Andrzej Andrzejewski - reporter Radia Wrocław:
Przeczytaj: Wisła Kraków jest gotowa na walkowera. Jarosław Królewski w Radiu Wrocław: to trudna decyzja, ale ją podejmiemy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

