Opłata za śmieci związana z PIT-em bądź zużyciem wody? Samorządy szukają szczelnego systemu - Radio Wrocław

Opłata za śmieci związana z PIT-em bądź zużyciem wody? Samorządy szukają szczelnego systemu

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| Ćwierć roku temu, 2026-03-04, 18:05
Opłata za śmieci związana z PIT-em bądź zużyciem wody? Samorządy szukają szczelnego systemu - Pracownicy urzędów miast i gmin przyznają, że często - pod konkretnymi adresami - weryfikują deklaracje śmieciowe np. z zużyciem wody.
Pracownicy urzędów miast i gmin przyznają, że często - pod konkretnymi adresami - weryfikują deklaracje śmieciowe np. z zużyciem wody.
Fot: archiwum RW (zdjęcie ilustracyjne)

Uzależnienie opłat za śmieci od zużycia wody. A może przypisanie kosztów opróżniania śmietników do podatku PIT? Dolnośląscy samorządowcy szukają sposobu na mieszkańców, którzy - unikając deklaracji meldunkowej - celowo nie płacą za odbiór odpadów. - Szacuję, że w Bolesławcu takich praktyk dopuszcza się nawet co piąta osoba - tłumaczy Piotr Roman, prezydent tego miasta:

- Obserwujemy rzeczywiście ogromny boom budowlany. I tak jak chodzę wieczorami bardzo często po Bolesławcu - a mieszkam w pobliżu wielkiego osiedla - widzę, że ludzie tam mieszkają, bo światło się świeci, widać jakiś ruch. A jednocześnie - kiedy zaczynamy liczyć w jakiejś klatce schodowej, gdzie jest 10 mieszkań - okazuje się, że tylko jedna rodzina płaci za śmieci.

"Obecny system jest niesprawiedliwy"

Dolnośląscy wójtowie, burmistrzowie i prezydenci obecnie analizują systemy rozliczeń stosowane w innych europejskich krajach. Priorytetem jest unikanie odpowiedzialności zbiorowej, dlatego pod uwagę biorą m in. przypisanie opłaty śmieciowej do rachunku za telefon lub karty bankomatowej. Dawid Stachura, wójt Miłkowic jest jednym z samorządowców zainteresowanych wprowadzeniem ogólnopolskich zmian w systemie rozliczeń za odbiór odpadów. Na Dolnym Śląsku trwają prace nad takim oddolnym projektem. - Bo obecny system jest niesprawiedliwy - uważa Dawid Stachura:

- Do systemu dopłacamy 2 miliony złotych rocznie. Mamy stawkę 35 złotych. Niestety, muszę zmartwić Słuchaczy z terenu gminy Miłkowice: długo się ona nie utrzyma. Nie utrzymujemy tych finansów. One są bardzo trudne do zorganizowania. Te 2 miliony złotych, które dokładamy rocznie, mogłyby pójść chociażby na budowę dróg, bądź wiele, wiele innych potrzeb na terenie gminy Miłkowice.

Pracownicy urzędów miast i gmin przyznają, że często - pod konkretnymi adresami - weryfikują deklaracje śmieciowe np. z zużyciem wody. Gdy różnice są ewidentne, domagają się od domowników korekty i dodatkowych opłat. Samorządowcy podkreślają, że takie procedury byłyby zbędne, gdyby opłata śmieciowa była przypisana np. do podatku PIT.

Posłuchaj relacji którą przygotował Andrzej Andrzejewski - reporter Radia Wrocław:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj: Wisła Kraków jest gotowa na walkowera. Jarosław Królewski w Radiu Wrocław: to trudna decyzja, ale ją podejmiemy


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Obiektywny 2026-03-04 23:16:36 z adresu IP: (2a01:112f:635:cf00:48cb:x:x:x)
Komuna śmieciowa się nie sprawdziła. Wcześniej przed wejściem w życie komuny, każdy miał obowiązek posiadania pojemników na śmieci i sam płacił za odbiór odpadów. Kto produkował mało odpadów, mało płacił. Teraz nikomu nie zależy na ograniczaniu ilości odpadów, bo wszyscy płacą po równo. Kiedyś każdy podpisywał umowę na odbiór odpadów z firmą która dawała niższą cenę. Teraz gmina ma obowiązek podpisania umowy z jedną firmą, na skutek czego konkurencja została wykończona, są wyższe ceny.
~Grabić podatnika 2026-03-04 21:16:47 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Złodziejstwo w tym kraju nie zna granic...
~123 2026-03-04 21:31:53 z adresu IP: (2a12:a800:2:1:45:80:x:x:x)
Zwyrodnialców zwanych 'politykami' nikt nie przebije w nieprawości. Humanoidalne kukły bez żadnej moralności.
~Michu 2026-03-04 18:44:08 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
To wszystko to jest jeden wielki syf.
~sdfgyhtrew 2026-03-04 18:28:33 z adresu IP: (83.238.xxx.xxx)
Czyli jak ktoś się częściej myje, np. ze względu na jakieś choroby lub inne sytuacje, to zapłaci więcej za śmieci. Wszystko to mega sprawiedliwe.