Wisła reaguje na decyzję Śląska Wrocław. Jest pismo do PZPN. O co wnioskuje klub z Krakowa? - Radio Wrocław

Wisła reaguje na decyzję Śląska Wrocław. Jest pismo do PZPN. O co wnioskuje klub z Krakowa?

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta, Magda Bajor
| Ćwierć roku temu, 2026-03-04, 21:53
Wisła reaguje na decyzję Śląska Wrocław. Jest pismo do PZPN. O co wnioskuje klub z Krakowa? - Wisła Kraków skierowała wniosek do Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Wisła Kraków skierowała wniosek do Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Fot: RW

Jest dalszy ciąg afery związanej z najbliższym meczem Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. W środę rano Remigiusz Jezierski, prezes Śląska utrzymał swoje stanowisko odnośnie niewpuszczenia kibiców Wisły na wrocławski stadion. Niedługo później Jarosław Królewski, właściciel krakowskiego klubu, zapowiedział, że w obliczu tej decyzji, piłkarze Wisły w ogóle nie pojawią się na sobotnim spotkaniu.

Teraz Wisła Kraków skierowała wniosek do Polskiego Związku Piłki Nożnej. Prosi o ocenę zasadności decyzji władz klubu ze stolicy Dolnego Śląska. Biała Gwiazda wnioskuje m.in. o zobowiązanie WKS-u do przyjęcia kibiców gości, albo rozegranie meczu bez wrocławskich kibiców. Wśród wniosków Wisły jest też zmiana miejsca i terminu meczu oraz ukaranie Śląska walkowerem. Szczegóły wniosku można przeczytać TUTAJ.

Przeczytaj również: 


Komentarze (6)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kraków 2026-03-05 14:18:20 z adresu IP: (37.31.xxx.xxx)
Z Dziennika Polskiego (5.03.20026) " Na początku warto naświetlić tło wokół czego tak naprawdę się poruszamy i skąd ten cały absurdalny bojkot kibiców Wisły się wziął. Robiliśmy to już wiele razy, ale czytając niektóre komentarze w ostatnich dniach, odnoszę wrażenie, że to niektórym komentatorom kompletnie umyka. A zatem - w sierpniu 2023 roku na turniej piłkarski, charytatywny, zorganizowany w Radłowie przez kibiców Unii Tarnów i Wisły Kraków NAPADŁA grupa kiboli Zagłębia Sosnowiec i BKS-u Bielsko-Biała. Jeszcze raz, jeśli ktoś nie zrozumiał dokładnie - goście w sobotni poranek przejechali kilkaset kilometrów, tylko po to, żeby napaść na inną grupę i jak to się w tym środowisku mówi - „skroić flagi”. Ta napadnięta grupa się broniła, doszło do starć w wyniku czego zginął jeden z napastników. Choć minęły ponad trzy lata od tych wydarzeń, do tej pory nie ustalono, kto go zabił. Kibicowski światek wydał jednak już na drugi dzień po radłowskich wydarzeniach wyrok - winni są kibice Wisły. I zaczął się bojkot. Przez dwa lata wiślacy nie byli wpuszczani na stadiony, choć były wyjątki, jak około 25-tysięczny wyjazd na finał Pucharu Polski do Warszawy. Jak wyjazdy na mecze w europejskich pucharach, czy znów ponad dwudziestotysięczną armią na mecz z Ruchem na Stadionie Śląskim. Na żadnym z tych meczów nie odnotowano jakichś karygodnych zachowań, burd. Wiślacy w swojej masie zachowywali się po prostu na tych meczach jak normalni kibice, a nie jacyś groźni kibole. Pojadą na mecz czy nie pojadą? Wisła przedstawiła warunki, jakie musi spełnić Śląsk Nie ustaje zamieszanie wokół meczu Śląsk Wrocław - Wisła Kraków. Prezes „Białej Gwiazdy” Jarosław Królewski zagroził, że krakowski klub nie pojedzie do Wrocławia, jeśli nie zostaną wpuszczeni kibice W. W lidze przełom - tak się wydawało - nastąpił na początku obecnego sezonu. PZPN trochę mocniej pogroził palcem - konkretnie to pogroził wysokimi karami - i kluby zaczęły wpuszczać kibiców Wisły na mecze wyjazdowe. W tym sezonie nie zrobiły tego do tej pory tylko dwa kluby Stal Mielec i ŁKS Łódź. Stal zapłaciła karę, o ŁKS-ie nic nie wiadomo, ale znamienny jest tutaj fakt, że prezes tego klubu Marcin Janicki to również szef całej I ligi. Resztę można sobie dopowiedzieć… W nowy rok Wisła wkroczyła wyjazdem do Pruszkowa na mecz z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, gdzie dostała pełną pulę biletów dla swoich kibiców. Zasiedli oni w komplecie w sektorze goście. Ale i na głównej trybunie wśród gospodarzy ich nie brakowało. Znów - zero incydentów. Normalny mecz piłkarski. Już wtedy można było jednak usłyszeć, że ze Śląskiem Wrocław tak łatwo z wejściem wiślaków nie będzie… I nie jest. Śląsk Wrocław plącze się w wyjaśnieniach Tym razem sprawa nabrała już dużego wymiaru, bo w Wiśle powiedzieli dość! A że ze strony wrocławskiej mieliśmy coraz bardziej absurdalne wytłumaczenia, to spirala się nakręciła. Nie miejsce tu na przypominanie komunikatów, wypowiedzi prezesa Remigiusza Jezierskiego czy innych przedstawicieli Śląska. Fakty są dla nich brutalne - cała narracja o wielkim zagrożeniu, jakie miał spowodować przyjazd kibiców Wisły na jeden z najnowocześniejszych stadionów w Polsce, posypała się jak domek z kart. Policja zaprzeczyła jakoby rekomendowała niewpuszczanie wiślaków. Śląsk nie jest w stanie wykazać, że ma rzeczywiście materiał świadczący o tym mitycznym zagrożeniu. Na końcu tych wszystkich wypowiedzi, zaprzeczaniu przez Jezierskiego w jednym zdaniu, że to nie pod naciskiem miejscowych „kumatych” podjęto taką decyzję, a w drugim faktycznie to potwierdzając (wystarczy posłuchać wywiad prezesa dla Radia Wrocław), wystawiono przed kamerę TVP 3 dyrektor ds. bezpieczeństwa Śląska Małgorzatę Korny. I wiecie co? Mnie tej kobiety tak po ludzku jeż żal, bo to było klasyczne „wsadzenie na minę”. No, bo co ta kobieta miała powiedzieć? Powiedziała prawdę, że w Śląsku nie wiedzą tak naprawdę czy będzie na tym meczu niebezpiecznie czy nie. Czyli wychodzi na to, że te wszystkie analizy, które o niewpuszczaniu kibiców Wisły miały przesądzić, to jedna wielka bujda na resorach… Jarosław Królewski: Nie jedziemy na ten mecz, skoro oni nie potrafią go zorganizować Wisła Kraków poszła bardzo mocno w walce o prawda do wejścia na mecz ze Śląskiem Wrocław swoich kibiców. Prezes krakowskiego klubu Jarosław Królewski napisał wprost na platformie X, że jeśli ten warun... To oznacza jedno, że niby żyjemy w państwie prawa, ale tak naprawdę o takich rzeczach czy kibiców gości na nowoczesny stadion wpuszczać czy nie, decydują „kumaci” - że pozostanę przy tej nomenklaturze. I jakby prezes Remigiusz Jezierski nie zaklinał rzeczywistości, nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy, że gdyby nie naciski, to samodzielnie sam z siebie podjąłby decyzję o tym, żeby zamknąć bramy stadionu dla kibiców Wisły. I to jest bulwersująca historia, bo w normalnej rzeczywistości prezes takiego klubu, jak Śląsk trzymałby się po prostu przepisów - koniec, kropka. A on na sugestię dziennikarza, że inne kluby w ostatnim czasie kibiców Wisły wpuszczały, odpowiada, że bały się wysokich kar… No tak, Śląsk się bać nie musi, najwyżej miasto przeleje kolejną „banieczkę”. Co to w ogóle jest za poziom dyskusji?! Mnie osobiście w całej sprawie bulwersuje natomiast bardziej co innego. Zachowanie nie tyle ludzi zatrudnionych w Śląsku w takiej czy innej roli, bo wiadomo, że chcą czy nie chcą, swojej firmy bronić muszą. Bardziej poraża zachowanie niektórych osób wokół klubu. Radnego, wyzywającego prezesa Wisły od „sześćdziesiątek”, innego, który wypisuje do tegoż prezesa apele, żeby zajął się ludźmi od maczet. Niektórych dziennikarzy, wygadujących z poważnymi minami o antysprzętowych paktach kibolskich, który Wisła ma podpisać, żeby załatwić temat. Co to w ogóle jest za poziom dyskusji? Tekst Bartosz Karcz.
~Wert 2026-03-05 12:44:27 z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Słabo wyszło bo teraz kibice Śląska też nie wejdą na mecz w Krakowie...chyba obie strony trochę przegięły
~Karolek 2026-03-05 07:21:53 z adresu IP: (2a09:bac3:4fba:2a0::x:x:x)
Piłka nożna to sport dla hołoty
~Onz 2026-03-04 23:03:43 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
04 marca 2026 Niezależna Międzynarodowa Misja Dochodzeniowa ds. Islamskiej Republiki Iranu zdecydowanie potępia ataki Izraela i Stanów Zjednoczonych Ameryki na Iran. Ataki te, po których nastąpiły odwetowe ataki Iranu w całym regionie, są sprzeczne z Kartą Narodów Zjednoczonych, która zabrania użycia siły przeciwko integralności terytorialnej lub niezależności politycznej jakiegokolwiek państwa. Zasady prawa międzynarodowego muszą mieć zastosowanie do wszystkich i konsekwentnie — nie można ich zmieniać w zależności od państwa podejmującego działania.
~Wrocławianie 2026-03-04 23:02:03 z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Nikt tego nie słucha i nie czyta.
~Edie 2026-03-05 11:55:00 z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Życzenie myśleniowe, a nie czekaj...