"To nie jest kraj do rodzenia dzieci". Manifa przeszła ulicami Wrocławia [ZDJĘCIA]
"To nie jest kraj do rodzenia dzieci" - pod takim hasłem z Dworca Głównego we Wrocławiu na bulwar Dunikowskiego przeszła tegoroczna Manifa. Uczestniczki pochodu podkreślały, że w Polsce wciąż kuleją prawa reprodukcyjne kobiet:
- Konsultacje u ginekologa przed 18. rokiem życia. W końcu po 15. mogę mieć seks, a do ginekologa sama nie pójdę.
- Kobiety powinny same o sobie decydować, czyli powinna być dozwolona aborcja.
- Nierówności na przykład dotyczące mężczyzn albo kobiet skutkują radykalizacją, a radykalizacja jest fatalna. Może się skończyć jakimś politycznym piekłem.
Mamy duży żal do tego rządu, mówiła organizatorka wydarzenia z grupy Wrocławskich Rewolucjonistek, która przedstawia się jako Sol:
- Koalicja, która startowała w wyborach na podstawie obietnicy, że nie będzie jak PiS, niewiele zrobiła, żeby działanie tamtego rządu odkręcić. Z czterech projektów ustaw dotyczących liberalizacji prawa aborcyjnego żaden nie przeszedł przez Sejm.
W manifestacji udział wzięło około 300 osób.
Zobacz też: Kino Lwów przed generalnym remontem. Tak dziś wygląda to kultowe miejsce [GALERIA]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


!["To nie jest kraj do rodzenia dzieci". Manifa przeszła ulicami Wrocławia [ZDJĘCIA] – Około 300 osób przeszło ulicami Wrocławia w tegorocznej Manifie.](/img/articles/158752/zoJJ9AoBhP.jpg)