Wybory przewodniczącego dolnośląskiej KO. Wygrał Jaros, Wielichowska złożyła protest!

Aktualizacja - 10 marca, godz. 10:40
Wybory na przewodniczącego KO w regionie dolnośląskim wygrał Michał Jaros - te wyniki są już oficjalne. Różnica między wiceministrem rozwoju i technologii a jego kontrkandydatką - wicemarszałek Moniką Wielichowską - wyniosła tylko 6 głosów: 949 do 943. Więcej na ten temat TUTAJ.
9 marca, godz. 15:30
Michał Jaros wygrał wybory na szefa dolnośląskiej Koalicji Obywatelskiej 6 głosami. Nie jest to jednak ostateczny wynik. Dorota Niedziela, szefowa Krajowej Komisji Wyborczej partii, potwierdziła wpłynięcie protestu złożonego przez jego kontrkandydatkę - wicemarszałek Sejmu Monikę Wielichowską.
Monika Wielichowska w swoim proteście porusza między innymi wątek braku zapewnienia tajności w głosowaniu w komisji wyborczej we Wrocławiu. Dorota Niedziela potwierdziła, że w trakcie głosowania Krajowa Komisja Wyborcza dostawała takie sygnały i próbowała rozwiązywać problemy na bieżąco.
Oprócz protestu na Dolnym Śląsku wniesiono także sprzeciw w województwie podkarpackim. Niewykluczone, że jeszcze jakieś się pojawią, bowiem termin na ich składanie wynosi 3 dni. Zgodnie z regulaminem wyborów w Koalicji Obywatelskiej Krajowa Komisja Wyborcza może unieważnić całość lub część wyborów albo nakazać ponownie liczenie głosów.
9 marca, godz. 0:30
Bez oficjalnych wyników, za to z zapowiedzią złożenia protestu wyborczego. Tak zakończyło się wczorajszy wybór przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku. Nie wiadomo, czy wygrał Michał Jaros czy Monika Wielichowska, bowiem nie sporządzono oficjalnego protokołu z głosowania w komisji wyborczej we Wrocławiu. Nieoficjalne wyniki wskazują, że obecny przewodniczący Michał Jaros pokonał Monikę Wielichowską różnicą kilku głosów.
Powodem braku sporządzenia oficjalnego protokołu jest wniesienie do niego wielu uwag. Tuż przed północą Łukasz Kocur w imieniu wicemarszałek Wielichowskiej wygłosił oświadczenie, w którym przytaczał nieprawidłowości ujawnione w trakcie głosowania, które zostaną ujęte w jej proteście wyborczym:
- Wpływanie przez kandydatów i przedstawicieli kandydatów na sposób głosowania przez członków Koalicji Obywatelskiej, w skrajnym przypadku polegający na wskazywaniu pozycji na karcie do głosowania.
Komisja przeliczała głosy trzy razy. Na co jeszcze zwrócił uwagę Łukasz Kocur?
- Prowadzenie jawnej agitacji wyborczej zwolennika mojego kontrkandydata na przewodniczącego regionu w obrębie lokalu wyborczego oraz brak reakcji Komisji Wyborczej na ten fakt.
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej w powiecie wrocławskim wygrał Michał Jaros pokonując Roberta Leszczyńskiego stosunkiem głosów 268-210. Jako, że nie ma protokołu, wynik ten jest nieoficjalny. Decyzję co do dalszych losów tego głosowania podejmie Krajowa Komisja Wyborcza.
Wcześniej pisaliśmy:
9 marca, godz. 00:15
Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska złoży protest w sprawie wyborów na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku. Kandydatka zarzuca wrocławskiej komisji wyborczej brak zapewnienia tajności głosowania i wpływanie na głosujących poprzez wskazywanie im osoby, którą mają zakreślić na karcie wyborczej. Mają być na to dowody w postaci zdjęć.
Wciąż nie wiadomo, kto wygrał wybory na szefa dolnośląskich struktur, bowiem nie ma oficjalnego protokołu z głosowania. Mówi się, że kilkoma głosami wygrał dotychczasowy przewodniczący Michał Jaros.
8 marca, godz. 23:55
Przewodniczący komisji wyborczej na Dolnym Śląsku Wojciech Lech powiedział PAP, że głosy były ponownie przeliczane, ale wynik wyborów nie będzie oficjalnie ogłoszony w niedzielę. - Czekamy jeszcze na dwa protokoły wyborcze, w tym jeden z Wrocławia, który na pewno nie zostanie sporządzony przed północą. Dlatego ani oficjalnie, ani nieoficjalnie nie podam wyników – powiedział Lech.
Równocześnie PAP nieoficjalnie informuje, że dotychczasowy przewodniczący Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku Michał Jaros ponownie wygrał wybory na to stanowisko. "Jak nieoficjalnie podają lokalne media wygrał z wicemarszałek Sejmu Moniką Wielichowską zaledwie kilkoma głosami" - pisze PAP.
Godz. 23:20
W powiecie wrocławskim wygrał Michał Jaros, który otrzymał 268 głosów. Robert Leszczyński zdobył 210 głosów.
Czekamy na oficjalne potwierdzenie wyników na przewodniczącego KO na Dolnym Śląsku.
Wcześniej pisaliśmy:
W niedzielę członkowie Koalicji Obywatelskiej wybierali liderów struktur powiatowych, regionalnych, a także przewodniczącego partii. Wybory przeprowadzono tradycyjnie z wykorzystaniem urn w biurach powiatowych i regionalnych KO.
O godzinie 18:00 zakończyło się głosowanie w wyborach na szefów struktur w Koalicji Obywatelskiej. Na ten moment udało się policzyć, ile głosów oddano we Wrocławiu i powiecie wrocławskim na Donalda Tuska - 605 za, 37 przeciw.
Wciąż nie znamy oficjalnych wyników na szefa regionu, gdzie kandydowali Michał Jaros i Monika Wielichowska. Nie policzono też wyników na przewodniczącego powiatu wrocławskiego. Jeden z kandydatów, Robert Leszczyński, wkrótce ma wygłosić oświadczenie w tej sprawie.
Przeczytaj też: "To nie jest kraj do rodzenia dzieci". Manifa przeszła ulicami Wrocławia [ZDJĘCIA]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

