Mieszkańcy czterech powiatów boją się o wodę pitną. Nad zbiornikiem inwestor chce składować „odpady neutralne”

Mieszkańcy boją się o wodę pitną w zbiorniku w Rakowicach Małych na terenie powiatu lwóweckiego. Znajduje się on pod ziemią i korzysta z niego 57 miejscowości. Teren, który jest nad nim, kupił inwestor. Chce tam składować „odpady neutralne”. Mieszkańcy się przeciwstawiają:
- Na spotkaniu z tym inwestorem pytaliśmy się, skąd bierze do tej pory takiego rodzaju odpady, i są to elektrownie, elektrociepłownie.
- Jeśli tam będzie 19 metrów, a tylko jeden metr będzie z ziemi, a pod spodem będzie żużel, to nie wiem, czy ktoś by się zdecydował na zrobienie sobie filtra do wody z żużlu z pieców szybowych, obrotowych. A jeśli to jest kolektor naszego zbiornika wód pitnych, to tak to wygląda.
- Przede wszystkim o tę wodę mam obawy takie, że woda będzie skażona.
W regionie: Bolesławiecki szpital z nowymi lądowiskami. Teraz będą mogły lądować tam dwa Black Hawki jednocześnie
Lokalne władze też nie chcą składowiska na swoim terenie
Inwestor nie chce zabierać głosu w sprawie. Przedstawiciel poinformował jedynie Radio Wrocław, że wspomniane odpady są bezpieczne dla środowiska. Z kolei władze powiatu i gminy Lwówek Śląski nie chcą składowiska na swoim terenie, informuje Magdalena Lewandowska, przewodnicząca Rady Miejskiej:
- Nasze stanowisko jest takie samo, jak i Rady Miejskiej, jak i Rady Powiatu. Sprzeciwiamy się wprowadzaniu tych odpadów do tej kopalni.
Wniosek o zgodę na składowanie odpadów trafił do Urzędu Marszałkowskiego. Teraz czekamy na decyzje władz województwa.
Posłuchaj materiału Macieja Ryłkiewicza, reportera Radia Wrocław:
Wrocław: Co z przetargiem na odbiór odpadów? Krajowa Izba Odwoławcza podważyła decyzję Ekosystemu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

