To już oficjalne. Będzie połączenie szpitali w Zgorzelcu i Bolesławcu

To jedna z pierwszych takich fuzji w Polsce. Ona była możliwa dzięki przepisom wspierającym łączenie placówek z korzyścią dla ekonomii i pacjentów, podkreślała obecna na podpisaniu umowy minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda:
- My tak naprawdę nie mamy wyjścia dzisiaj i myślę, że to jest dobry kierunek, że tutaj możemy skoordynować dużo więcej działań na rzecz pacjentów, możemy wykorzystywać zasoby zarówno infrastrukturalne, jak i zasoby ludzkie, czyli nasz bardzo wysoko wykwalifikowany personel.
Połączenie ma dać nie tylko oszczędności liczone w dziesiątkach milionów złotych, ale także lepiej wykorzystać kadrę i sprzęt obu jednostek. Dla pacjentów to tylko korzyści, nie zgubią się w systemie, bo poprowadzi ich koordynator medyczny, deklaruje dyrektor bolesławieckiego szpitala Kamil Barczyk:
- Diagnostyka, rozpoznanie na przykład w chorobie nowotworowej w Bolesławcu, a leczenie już specjalistycznym oddziale, który znajduje się w Zgorzelcu, w oddziale onkologii klinicznej radioterapii. Uzupełniamy się nawzajem tak, aby ta jakość leczenia decydowała o przeżywalności i skuteczności leczenia.
Dyrektor nowego szpitala zostanie wybrany w konkursie. Nie jest zatem wykluczone, że naprzeciwko siebie staną Zofia Barczyk, dyrektor dyrektor Wielospecjalistycznego Szpitala SPZOZ w Zgorzelcu i jej syn Kamil Barczyk, szef szpitala w Bolesławcu. Zarządzający obiema placówkami deklarują, że nie przewidują zwolnień ani zamykania oddziałów.
Więcej na ten temat w programie po godzinie 16:30.
POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY Z DYREKTOREM KAMILEM BARCZYKIEM:
PRZECZYTAJ: Kilka godzin w kolejce na... pobranie krwi. Interweniowaliśmy po skardze naszej słuchaczki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

