Na podłodze

Fot. M. Zoellner
POSŁUCHAJ:
1.0x
00:00
00:00
Komentarze (17)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Artur Adamski
2026-04-02 14:28:49 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Odpowiedz
W Wielki Czwartek należałoby o czym innym, ale... trzy dni temu zmarł we Wrocławiu Antoni Lenkiewicz. Z jeszcze żyjących - chyba największy bohater walki o polską niepodległość. Osiem lat spędził w więzieniach za tę walkę o naszej ojczyzny - wolność. Tytan aktywności do ostatnich lat swego życia. Kawaler Orderu Orła Białego (ilu takich na Dolnym Śląsku mamy?). Wielki Wrocławianin. Zauważył to ktoś w rozgłośni nazywającej się: Radio Wrocław?
zgłoś do moderacji
~Róża Ogrodowa
2026-04-02 09:51:01 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Stanąć w prawdzie. Po prostu. Pięknie.
Dla zwykłych śmiertelników Kościół zaleca Ćwiczenia Duchowe według reguły św. Ignacego Loyoli, popularnie zwane: Rekolekcje Ignacjańskie. Cztery tygodnie. Pierwszy etap: Fundament, w którym chodzi o to, aby swoje życie przeczytać Tekstem Świętym, czyli fragmentami Pisma Świętego. Do pomocy jest kapłan wprowadzający do medytacji, kierownik duchowy, adoracja, Eucharystia... Pierwszy etap kończy się spowiedzią generalną, czyli właśnie stanięciem w prawdzie.
A Maria to ma, całym swoim długim życiem w służbie Prawdy i Piękna
~Artur Adamski
2026-03-30 15:08:38 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(14)... na analogiczną, złożoną mi w tym samym czasie propozycję "wyrażoną w trybie entuzjastyczno - rozkazującym", odpowiedziałem natychmiast w sposób tak mocny i jednoznaczny, że nie usłyszałem nawet w odpowiedzi jakiegokolwiek "weż się jeszcze zastanów... Odpowiedż ta brzmiała: "Mowy nie ma! Dla NICH - NIGDY nie będę pisał!!"
A swoją drogą, po krótko potem aresztowanym Robercie Chmielarczyku, przejąłem funkcję naczelnego redaktora podziemnego pisma "Młodzież".
~Artur Adamski
2026-03-30 15:03:08 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(13) Skutkiem permanrmanentnych zmagań z Administratorem - umknął mi jeden wątek... Całkowicie tu poboczny, osobisty, ale dla jasności powinienem chyba dopowiedzieć, że ...
~Artur Adamski
2026-03-30 14:46:09 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(12) I na koniec... Ech... Jesień 1983? MŁODZIEŻOWE DZIENNIKARSTWO? W pierwszych dniach grudnia 1983 Służba Bezpieczeństwa aresztowała we Wrocławiu pięciu działaczy Polskiej Niezależnej Organizacji Młodzieżowej, w tym Roberta Chmierlarczyka, redaktora podziemnego pisma "Młodzież". Niemal równocześnie SB wdarła się do mieszkania przy Alei Pracy, w którym siedemnastoletni wówczas Sławomir Niećko (działacz Młodzieżowych Jednostek Oporu) właśnie drukował kolejny numer obszernego biuletynu młodzieżowego "Zarysy". Zatrzymali też wówczas kolporterów pism "Wyrostek" i "Co u Nas?" Nie tak długo póżniej aresztowany został siedemnastletni Waldek Kras. Ten sam, który po latach założył słynną restaurację "Konspira". Wtedy - redagował i wydawał młodzieżowe pismo "Impuls". Sądy wydawały na tych młodych ludzi wyroki więzienia. Tak, było wtedy młodzieżowe dziennikarstwo. Nie tylko takie spod szyldu Komitetu Wojewódzkiego PZPR.
~Artur Adamski
2026-03-30 14:37:17 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(11) Oczywiście - wymagajmy od siebie. Róbmy, co się da. Ale nie oczekujmy od siebie - cudów! Żaden nauczyciel cudotwórcą nie jest. Ma wpływ na swych uczniów, ale przebywa z nimi wszystkiego co najwyżej kilka razy po 45 miniut tygodniowo. I to nie indywidualnie, ale wraz z klasą liczącą co najmniej 32 osoby (obowiązuje zakaz tworzenia mniejszych). Każde z tych 45 miniut służy też przecież nie przede wszystkim wychowaniu, lecz konkretnym celom dydaktycznym. Można oczekiwać od siebie bardzo wiele, ale nie należy oczekiwać od siebie - cudów. I nie należy mieć do siebie pretensji o to, że nie zdołało się tych najcudowniejszych cudów (bo takich często by trzeba) dokonać.
~Artur Adamski
2026-03-30 14:29:42 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(10) Jeśli dom, rodzice, całe środowisko, w którym młody człowiek dorasta, które 24 godziny na dobę przez 7 dni każdego tygodnia każdego roku takimi "świeci przykładami", które tak go "formuje" i robi wszystko, by wyrósł na koniunkturalistę, które przez kilkanaście lat swe latorośle "wychowuje" na sprzedajnych karierowiczy - to co może na to poradzić nauczyciel czy wychowawca? Na coś takiego najlepszemu, najbardziej ofiarnemu, najbardziej etosowemu nauczycielowi naprawdę bardzo trudno cokolwiek poradzić.
~Artur Adamski
2026-03-30 14:22:45 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(poprzedni wpis był 8, ten jest 9, o ile w końcu Administrator - cenzor łaskawie pozwoli go zamieścić, ciągle bowiem przeszkadza, jak może. Czy ja tu cokolwiek nieprzyzwoitego piszę??)
I z tym właśnie Pani redaktor miała do czynienia... I czyż miała Pani możliwość COKOLWIEK na to poradzić?
~Artur Adamski
2026-03-30 14:12:21 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Poznałem wielu, dla których "ambicja" to "iść po trupach", to "sprzedać wszystkich, nawet ojczysty kraj". Takich "ambitnych" mamy dziś w Polsce "skolko ugodno". Są oni tym dobrem naturalnym, którego nigdy nam nie zabraknie. Jak ktoś takich nie zna to wystarczy, żeby telewizor włączył. Mnóstwo rodzin i niezliczone szkoły wychowują takich właśnie - "ambitnych".
~Artur Adamski
2026-03-30 14:07:48 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(7) ...pojęcia AMBICJA mylić nie należy z oportunizmem, z koniunkturalizmem, z gwałtem na elementarnych wartościach w imię osobistych celów, ze szmaceniem się dla własnych korzyści. Ambicja - nie może być podłością. Ambicja - nie może równać się ZDRADZIE.
~Artur Adamski
2026-03-30 14:04:04 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(6) Ambicja - to słowo piękne, wyrażające cechę jak najbardziej pożądaną. Ogromnie pożądaną! My Polacy stanowczo zbyt mało jesteśmy ambitni. Dociskały nas do gleby najpierw rządy zaborców i okupantów, potem tyrania PRL- u a potem ci najskuteczniejsi - rzecznicy "pedagogiki wstydu". Ci głoszący, że nasza ojczyzna to "stara brzydka panna bez posadu", że Polska "powinna znać swoje miejsce w szeregu", że podporządkować się musi w imię wdzięczności, lojalności i z pamięci o tym. co uczyniła (bo i historię nam od roku 1989 fałszują skuteczniej, podlej i na bardziej masową skalę niż przed tym nieszczęsnym rokiem). Ambicja więc - to rzecz piękna i pożądana. Ale...
~Artur Adamski
2026-03-30 13:57:58 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(5) Próbuję dalej - może Administrator - cenzor (gorszy, niż za PRL - u, bo tu ani sensu dociec żadnego nie sposób ani gadać z kimkolwiek nie ma jak) tym razem nie zablokuje (choć blokuje co najmniej połowę a tym razem większość). Próbuję więc...
O niektórych szkołach mawia się, że kształcą nie tylko zdolnych, ale zarazm - ambitnych... Lecz niestety - często nie z żadną zdrową, szlachetną czy naturalną ambicją mamy do czynienia. De facto - z ŻADNĄ prawdziwą ambicją. Z ŻADNĄ - godną tego słowa. To znaczy - są w tych szkołach bez wątpienia także prawdziwie, zdrowo - ambitni. To jednak ani nie reguła ani nie przypadek większości. A dowód, jeden z bezliku - choćby też w tym właśnie felietonie...
~Artur Adamski
2026-03-30 13:49:40 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(4) No nie daje "Administrator" wpisywać ... Co tu się wyprawia? Jeśli dzisiejsi szefowie Radia Wrocław są tacy, jak ten "Administrator" to podziw bezmierny Pani Redaktor się należy, że z takimi Pani wytrzymuje... S T R A S Z N E !!
~Artur Adamski
2026-03-30 13:36:40 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(3) I też właśnie wtedy dostałem bardzo podobną propozycję. Propozycję w trybie - "entuzjastyczno - rozkazującym". Wspartą też wizjami szans, jakie przede mną stają. Całą harmonią korzyści nie tylko dorażnych (że będę protegowanym "wszechmocnego dyrektora mogącego wiele i poza murami szkoły, możliwościami zarobku itd.), perspektywami skorzystania z życiowych szans, "otwarcia się przede mną wielu drzwi, których wielu nie będzie dane przejść itd...)....
~Artur Adamski
2026-03-30 13:29:42 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
(wpis nr 2) Doskonale pamiętam ten czas, o którym Pani Redaktor w swoim felietonie opowiada. Tak, jak ów nieszczęsny przyszły "doktor Tomek", też byłem wtedy uczniem szkoły średniej. Choć nie tak "elytarnej", jak XIV LO. I pamiętam bardziej, niż doskonele, wszystkie nastroje, postawy, poglądy - powszechne i jednoznaczne w mojej klasie, szkole, w moim środowisku równieśniczym i nie tylko rówieśniczym...
~Artur Adamski
2026-03-30 13:25:27 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Zdecydowanie i jednoznacznie STWIERDZAM, że Pani Redaktor czyni sobie zarzuty ZUPEŁNIE NIEUZASADNIONE.
A dlaczego - napiszę tutaj, o ile ten pożałowania godny "Administrator Strony" zezwoli na ich opublikowanie. Gdyż, nawiasrm mówiąc, ów "Administrator" prowadzi tutaj działalność nikczemną i bez cienia wątpliwości - szkodliwą. Standard tego procederu - to uniemożliwianie zamieszczania wpisów. Przynajmniej w przypadku moich - bez literalnie żadnych dających się uzasadnić powodów. Nigdy nie jestem w stanie przyczyn tej podłości dociec, bo tego podłego procederu uzasadnić się - nie da. Żle, oj bardzo żle, dzieje się z Radiem Wrocław... :( . Gdyby nie Pani Redaktor Maria Woś - ja i wielu (wiem to dobrze) innych nie byłoby już jego słuchaczami. A tyle tu przecież kiedyś pięknych dzieł powstawało... Pani Redaktor! Pani głos brzmi świetnie i reszta też znakomita! Niech Pani się trzyma mocno! Tylko z powodu Pani działalności wielu nadal słucha Radia Wrocław!!
~Zuzanna
2026-03-29 13:59:57 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Każdego felietonu Pani Redaktor zawsze warto posłuchać. I to wiele razy.
Popularne
Reklama
Polecamy

