Surowsze kary za drift i jazdę "na kole". Za drogowe szaleństwa można nawet trafić do więzienia

Jeszcze do wczoraj za drift czy jazdę na jednym kole groziła grzywna do 30 tysięcy złotych i 10 punktów karnych. - Kto zdecyduje się na takie szaleństwa dzisiaj, bezwarunkowo straci prawo jazdy - mówi Łukasz Porębski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu:
- W przypadku ujawnienia takiego wykroczenia policjanci mają podstawę do zatrzymania uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi na okres trzech miesięcy. To ważne zmiany, które mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa na polskich drogach.
Drift i jazda na jednym kole do tej pory były wykroczeniami. Ale od dzisiaj mogą zostać uznane także za przestępstwo. Jeżeli do tych popisów dojdzie w trakcie zorganizowanego zgromadzenia czy też na drodze publicznej, wtedy zagrożone są one karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Przeczytaj również: Od wtorku będziemy tankować taniej. Oto maksymalne ceny paliw na 31 marca
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

