Tańsze paliwo już teraz przyciąga obcokrajowców. Rząd nie wyklucza ograniczeń

"Reagujemy na kryzys, którego nie wywołaliśmy" – tak o pakiecie Ceny Paliw Niżej mówił dziś w Zgorzelcu marszałek województwa Paweł Gancarz. Rząd podjął decyzję o obniżeniu niektórych podatków, aby kierowcy od dziś mogli zapłacić mniej tankując na stacjach benzynowych. - To największa i najbardziej kompleksowa rekcja na kryzys paliwowy na świecie - mówi wiceminister energii Wojciech Wrochna:
- Dzięki obniżce VAT i obniżce akcyzy i ustanowieniu ceny maksymalnej Polacy mogą mieć tańsze paliwo. Gdyby nie wdrożenie tych mechanizmów, to ta ceny windowały by w górę.
Sprawdzamy: Tańsze paliwo w całej Polsce - nowe przepisy weszły w życie. Rozmawialiśmy z kierowcami
Jak mówi wicewojewoda Artur Jurkowski, obniżenie cen również wpływa na transport i na firmy przewozowe:
- Przed obniżeniem tych cen, ta cena oleju napędowego wynosiła 7,30 zł netto. Przy zmianie i VAT-u i również tej ceny maksymalnej mamy 6,90 zł. Nawet na cenie netto mamy pewne oszczędności.
Co z paliwem dla obcokrajowców? Jest obawa o tzw. turystykę paliwową
Czy Niemcy i Czesi będą tankować w Polsce? Tego obawiają się mieszkańcy przygranicznych miejscowości. W związku z obniżką cen paliw może pojawić się zjawisko tzw. turystyki paliwowej. Dla naszych sąsiadów jest taniej nawet o 3 zł. Może to doprowadzić do ograniczenia dostępności paliwa na naszych stacjach:
- Mogą, jak najbardziej. Zresztą wiadomo jakie ceny są w Niemczech, więc na pewno będzie duży napływ nawet z większych odległości przyjadą i będą się posiłkować naszym paliwem.
- Głównie przyjeżdżam tu z powodu benzyny. Mogę trochę zaoszczędzić, bo tu jest taniej, a ja nie zarabiam tak dużo.
- Przepraszam, ale ja też muszę trochę zaoszczędzić i jestem zadowolony z cen benzyny.
Rząd nie wyklucza ograniczeń
Jak dodaje wiceminister energii Wojciech Wrochna, rząd nie wyklucza ograniczeń w sprzedaży paliw obcokrajowcom:
- Będziemy oczywiście reagować, w zależności od tego jakie będą ku temu potrzeby, po to, żeby to polscy obywatele byli beneficjentami tych wprowadzonych zmian, bo na tym nam zależało i po to, to zrobiliśmy.
Na ochronę swojego rynku paliwowego zdecydowała się m.in. Słowacja, która wprowadziła wyższe ceny dla cudzoziemców, a także ograniczenia ilościowe w zakupach na stacjach benzynowych. Obniżenie cen obowiązuje na razie do końca czerwca, z możliwością przedłużenia o kolejne miesiące.
Przeczytaj również: CBA w siedzibie Dolnośląskiego Konserwatora Zabytków. Agenci zabezpieczają dokumenty
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

