Co powstanie po Arkadach Wrocławskich? Jest koncepcja, ale inwestor nie ma zgody miasta - Radio Wrocław

Co powstanie po Arkadach Wrocławskich? Jest koncepcja, ale inwestor nie ma zgody miasta

Mateusz Florczyk
Mateusz Florczyk
| 2 miesiące temu, 2026-04-02, 14:17
Co powstanie po Arkadach Wrocławskich? Jest koncepcja, ale inwestor nie ma zgody miasta - Arkady Wrocławskie znikną. Jest wizja nowej zabudowy, brak decyzji.
Arkady Wrocławskie znikną. Jest wizja nowej zabudowy, brak decyzji.
Fot: materiały prasowe dewelopera

Deweloper - firma Vastint - pokazał swoją koncepcję zagospodarowania terenu po dawnych Arkadach Wrocławskich przy ul. Powstańców Śląskich we Wrocławiu. Jednak, jak informuje Radio Wrocław Michał Guz z magistratu, inwestor nie ma obecnie pozwolenia na budowę dla przedstawionego projektu. 

Na miejscu trwają wyłącznie prace rozbiórkowe, prowadzone na podstawie wydanego wcześniej pozwolenia. Dawne centrum handlowe ma zniknąć z krajobrazu miasta w połowie 2027 roku. W zaprezentowanej wizji deweloper zakłada powstanie wielofunkcyjnego kwartału z mieszkaniami, biurami i usługami oraz ogólnodostępną przestrzenią publiczną.

Partery budynków miałyby zostać przeznaczone na handel i usługi, a wyższe kondygnacje na funkcje mieszkaniowe i biurowe. Na razie to jednak wstępna koncepcja, która wymaga dalszych uzgodnień z miastem i uzyskania niezbędnych decyzji administracyjnych.

Więcej o rozbiórce Arkad Wrocławskich pisaliśmy m.in tutaj:

Przeczytaj również: Sprzątanie podwórka na Grunwaldzkiej 56. Czy to koniec kłopotów mieszkańców kamienicy? [NASZ TEMAT]


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~~~Ark 2026-04-03 11:55:16 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Klawy Węzeł Gordyjski
~Typ 2026-04-03 10:19:56 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Secesyjne kamienice mogliby zbudować
~Waldemar Biały 2026-04-03 06:37:57 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Osobiście uważam, że we Wrocławiu wciąż brakuje nowoczesnego, dużego centrum kongresowo-koncertowego z prawdziwego zdarzenia — takiego, które umożliwiałoby organizację zarówno kameralnych spotkań, jak i dużych eventów, koncertów czy wydarzeń biznesowych. Owszem, mamy Hale Stulecia, ale nie jest to obiekt w pełni dostosowany do współczesnych wymagań rynku eventowego. Brakuje tam stałej infrastruktury scenicznej, oświetleniowej i technicznej, przez co organizatorzy muszą wszystko zapewniać we własnym zakresie. To generuje dodatkowe koszty i wydłuża czas przygotowań, co w praktyce obniża konkurencyjność miasta. Dla porównania, inne miasta w Polsce dysponują nowoczesnymi obiektami, takimi jak Międzynarodowe Centrum Kongresowe, Poznań Congress Center czy Ergo Arena, które przyciągają duże wydarzenia i międzynarodowe kongresy. Uważam, że ogromną szansą dla Wrocławia byłaby transformacja Arkady Wrocławskie w nowoczesne, wielofunkcyjne centrum kongresowe. Lokalizacja w ścisłym centrum, blisko dworca, daje przewagę, której nie ma wiele miast. Taki obiekt mógłby realnie „przebić” konkurencję i przyciągnąć do miasta znacznie więcej wydarzeń o różnej skali. To z kolei przełożyłoby się na rozwój całego ekosystemu miejskiego — skorzystałyby hotele, restauracje, transport (w tym taxi), branża turystyczna i handel. Wrocław mógłby na nowo stać się prawdziwym „miastem spotkań”, nie tylko z hasła promocyjnego, ale z realnej infrastruktury, która umożliwia organizację wydarzeń na najwyższym poziomie — zarówno w skali krajowej, jak i europejskiej.
~/// 2026-04-08 16:37:31 z adresu IP: (185.72.xxx.xxx)
trzeba być bardzo chorym by wymyślić coś takiego w samym centrum wrocławia