Prawdziwe życie, a nie wyreżyserowane kadry. Zagłębie Miedziowe na fotografiach sprzed lat
W lubińskim ratuszu, w galerii fotografii zawisły nieoczywiste kadry uchwycone na ulicach miast Zagłębia Miedziowego. Fiat 126p wieziony na taczce, a nawet bocian nadzorujący budowę chodnika - takie między innymi momenty uchwycił ceniony w regionie fotoreporter Piotr Krzyżanowski. Jak podkreśla Joanna Kulik z Muzeum Historycznego w Lubinie, nie znajdziemy tam wyreżyserowanych kadrów, ale prawdziwe życie:
- Fotograf miał to oko do wyłapania tych momentów z tej codzienności, takich szczególnych momentów, bo to nie jest po prostu zwykła ulica, ludzie itd, ale szczególne momenty z dnia codziennego. O to nam chodziło, żeby przypomnieć sobie te czasy właśnie lat 90. na ulicach Zagłębia Miedziowego.
W regionie: Kradzieże i łamanie prawa zakończone deportacją. Surowe decyzje wobec cudzoziemców
Odwiedzający przychodzą w poszukiwaniu wspomnień
Niektóre kadry są tak nieoczywiste, że wyglądają niczym wyreżyserowane - twierdzą oglądający. Do galerii w poszukiwaniu wspomnień minionych lat wybrała się lubinianka Pani Ania:
- Bardzo ciekawe fotografie. Najbardziej spodobała mi się fotografia psa , który z kiosku wygląda, czyta gazetkę. Super! Można cofnąć się w czasie, zobaczyć BMX, który się miało za dawnych czasów.
"Można powiedzieć, że śpię z aparatem"
Autor zdjęć, Piotr Krzyżanowski nie pozostawia jednak złudzeń: - Niczego nie reżyseruje - od lat zwyczajnie nie rozstaje się z aparatem - mówi:
- Ja nie szukam, jestem fotoreporterem, a nie fotografikiem. To co zobaczyłem, fotografowałem. Można powiedzieć, że śpię z aparatem! Były może ze dwie sytuacje, że nie miałem aparatu i potem żałowałem.
Choć autor fotografuje Zagłębie Miedziowe od dekad, wybór padł na fotografie zrobione w latach 90. Wszystko po to, by mieszkańcy mogli się na moment zatrzymać, powspominać i przyjrzeć temu jak bardzo zmieniły się miasta Zagłębia Miedziowego od tamtego czasu. Wystawa jest dostępna do 12 kwietnia. Galeria będzie otwarta także w poniedziałek wielkanocny. Wstęp jest wolny.
Przeczytaj również: Wrocław: Rady Osiedli chcą nowego funduszu - ma przyspieszyć drobne naprawy. Nie wszyscy są "za"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


