„Czarna komedia” Petera Shaffera na Świebodzkim. 635. premiera Teatru Polskiego

Teatr Polski we Wrocławiu zaprasza tuż po świętach na nowy spektakl - „Czarną komedię” Petera Shaffera. Przenosimy się do swingującego Londynu tamtych czasów, aby być świadkami komedii pomyłek ze świata artystycznego. O najnowszej premierze na Scenie na Świebodzkim, mówi aktorka Agata Skowrońska:
- Ten spektakl ma dwa dna, trzy dna nawet. To nie jest taka banalna sztuka. W pierwszej warstwie mamy do czynienia naprawdę z komedią. Drugie dno jest takie społeczne – jedne środowiska są lepiej traktowane, drugie gorzej. W warstwie śmieszności jest też ta warstwa gorzka, która i w latach 60., i teraz aktualnie funkcjonuje.
Co ciekawe, aktorzy sami reżyserują to przedstawienie, dodaje aktorka Beata Śliwińska:
- Jest to bardzo ciekawy koncept i bardzo trudny. Wbrew pozorom, że mamy bardzo zgraną ekipę i bardzo dobrze się dogadujemy, to jednak każdy ma swoje zdanie i coś do powiedzenia. Musimy się słuchać nawzajem i jakoś sobie radzić w reżyserowaniu tego dzieła.
Jest to 635. premiera Teatru Polskiego we Wrocławiu. „Czarną komedię” Petera Shaffera widzowie pierwszy raz będą mogli zobaczyć w piątek, 10 kwietnia o godz. 19:00 na Scenie na Świebodzkim.
Na scenie zobaczymy oprócz Agaty Skowrońskiej oraz Beaty Śliwińskiej m.in. Błażeja Michalskiego, Mariana Czerskiego, Krzysztofa Kulińskiego i Andrzeja Gałłę.
Przeczytaj także: Prawdziwe życie, a nie wyreżyserowane kadry. Zagłębie Miedziowe na fotografiach sprzed lat
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

