„Królewna Śnieżka i sześciu krasnoludków” w Wałbrzychu
„Królewna Śnieżka i sześciu krasnoludków” – to nie błąd, bo w premierowym spektaklu wałbrzyskiego Teatru Lalki i Aktora występuje właśnie sześciu krasnali. Dlaczego? O tym można się przekonać już dziś, w sobotę, 23 maja, o godz. 17:00 podczas premiery. Przedpremierowy pokaz obejrzeli już młodzi widzowie z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 5 w Wałbrzychu.
– Ten seans był taki fajny, pełen dramy i emocji. Miał też dużo kolorów i elementów humorystycznych.
– Gra aktorów… no, wyśmienita. Bardzo ładnie to przygotowali.
Po przedpremierowym spektaklu mali widzowie spotkali się z reżyserem i aktorami.
Teatr Lalki i Aktora w Wałbrzychu przygotował nową wersję znanej baśni. Śnieżka żyje w cieniu Złej Królowej, obsesyjnie zapatrzonej w swoje piękno i uzależnionej od magicznego Lustra. Kiedy przypadkowo dochodzi do jego rozbicia, wszystko się zmienia — Królowa odkrywa, że to właśnie Śnieżka jest teraz najpiękniejsza na świecie. Z zazdrości postanawia się jej pozbyć.
Uciekając przed niebezpieczeństwem, Śnieżka trafia do lasu i poznaje sześć niezwykłych krasnoludków: impulsywnego Drakę, rozmarzonego Garnka, zamkniętego w sobie Cichego, ekscentrycznego Tarota, praktycznego Przydasia i kochającą naturę Wiewiórę. Choć każdy z nich jest zupełnie inny i nosi w sobie własne lęki oraz samotność, z czasem zaczynają tworzyć wspólnotę.
Gdy Śnieżka pada ofiarą zatrutego jabłka, krasnoludki wyruszają w pełną przygód wyprawę, by odnaleźć rozproszone kawałki Lustra i zdjąć czar. Jest on symbolem uśpienia, zazdrości i chęci władzy, a jego przełamanie okazuje się możliwe jedynie dzięki zgodnej współpracy, odwadze i wzajemnemu zaufaniu bohaterów spektaklu.
Spektakl łączy humor ze wzruszeniem, pokazując, że prawdziwa rodzina nie zawsze oznacza więzy krwi — czasem tworzą ją ci, którzy po prostu wybierają, by być razem.
Zobacz: Samoloty już nie będą latać nad Oporowem. Teraz będą hałasować gdzie indziej? Oto nowa ścieżka startów
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


