Pół roku działania systemu kaucyjnego za nami. Wciąż budzi duże emocje

Po blisko 190 dniach od wprowadzenia systemu kaucyjnego w Polsce jego funkcjonowanie wciąż budzi mieszane oceny. Z jednej strony rośnie liczba opakowań objętych kaucją, a w wielu sklepach średniej wielkości zwrot butelek i puszek przebiega sprawnie. Z drugiej strony, jak zauważa Miłosz Tamulewicz, prezes Ruchu Narodowego we Wrocławiu, system został źle wprowadzony i utrudnia obywatelom zwrot należnej kaucji:
- Po pierwsze, ludzie wskazują na to, że te automaty są często przepełnione. Po drugie, jedna trzecia ludzi twierdzi, że ma bardzo daleko do najbliższego punktu oddawania butelek. Także ta dostępność jest bardzo ograniczona. Problem jest z tym, że ten system kaucyjny nie obejmuje wszystkich butelek.
Paweł Pomian ze Stowarzyszenia Ekologicznego Eko-Unia podkreśla, że system powinien być dalej rozwijany, usprawniany i rozszerzany o kolejne opakowania, które obecnie nie są objęte kaucją:
- To, że opakowania po sokach, po mleku, też opakowania plastikowe po mleku, butelki po mleku, czy też cały segment opakowań szklanych, nie tylko małpek, nie został włączony do tego systemu - to jest duży problem.
Co ciekawe, resort klimatu rozważa rozszerzenie systemu kaucyjnego o kartonowe opakowania. Na razie nie ma informacji dotyczących objęcia nim małych butelek po alkoholu. Szkło po piwie pozostaje w odrębnym systemie kaucji. Browary argumentowały, że poziom zbiórki tych opakowań był dotychczas bardzo wysoki - część producentów deklarowała odzysk z rynku na poziomie ponad 90%. Resort zdecydował o wyłączeniu ich z systemu kaucyjnego.
Wrocławianie są sceptyczni wobec systemu kaucyjnego
Jak wygląda sytuacja we Wrocławiu? Czy zdaniem mieszkańców system się sprawdza czy jednak są rzeczy, które trzeba poprawić?
- Według mnie system się trochę nie sprawdza.
- Widzę, że tu pełno butelek ma pan (red.).
- Tak. I strasznie dużo czasu to zajmuje. Ja wolałem starszy system. Chyba największy problem jest taki, że jak zbierze się kilka osób, które chcą zwrócić te butelki, to potrafi się stać nawet 20 minut i czekać, żeby w ogóle zacząć robić to.
- To jest bardzo dobry pomysł, ale to chyba jeszcze tak do końca u nas nie działa.
- Bo ja w tej chwili gromadzę butelki i powiem panu, że zadałam sobie pytanie, gdzie ja je mam trzymać.
Wysokość kaucji wynosi 50 groszy dla plastikowych butelek PET do 3 litrów i dla metalowych puszek do 1 litra. Szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra objęte są kaucją w wysokości 1 złotego.
Przeczytaj też: Problemy z remontem placu przy CH Zajezdnia. Wykonawca zszedł z budowy, trzeba znaleźć nowego
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

