Rozkłady jazdy do poprawki? Skarga na punktualność wrocławskich autobusów

Do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej Wrocławia trafiło zażalenie na punktualność linii autobusowych 124 i 134. Pan Michał skarży się, że na przykład autobus ma czas odjazdu 7:10, a codziennie i ta przyjeżdża o 7:15. Dlatego tez pojawiła się sugestia aby te rozkłady urealnić, bo pasażerowie muszą niepotrzebnie czekać:
- Najczęściej to dotyczy właśnie takich godzin kluczowych dla ludzi, czyli dojazdu porannego do pracy, gdzie no większość z nas nie chce wstawać wcześniej. Uznaje, że skoro jest na rozkładzie przykładowo o siódmej mamy mieć odjazd i zdążymy spokojnie na ósmą do pracy, no to większość osób nie będzie wstawała, żeby pójść na szóstą trzydzieści, no. Na tamtym odcinku to opóźnienie pięć, sześć minut to jest norma. To niestety tutaj jest sytuacja, że to jest regularne i też to nie jest sytuacja taka, że tylko jeden kurs jest opóźniony. Bardzo często to są lawinowo wychodzi i potem no jest problem.
Na posiedzeniu komisji obecna była wicedyrektorka Departamentu Infrastruktury i Transportu Urzędu Miasta. Paulina Tyniec-Piszcz. Tłumaczyła, że rozkłady we Wrocławiu są aktualizowane co tydzień:
- W takim organizmie, jakim jest miasto, tak duże miasto, w którym dzieją się rzeczy zaplanowane, ale też niezaplanowane, to znaczy inwestycje, remonty, awarie, zdarzenia drogowe różnego rodzaju, to nie sposób jest przewidzieć, jak będzie wyglądał czas przejazdu w każdym dniu. Dlatego stosujemy pewne uśrednione parametry i pewne wzorce budowania rozkładów jazdy. Zarówno w jedną, jak i w drugą stronę aktualizujemy. Czasem skracamy czasy przejazdu tam, gdzie są wprowadzane tego rodzaju też usprawnienia, ale też wydłużamy czasy przejazdu tam, gdzie widzimy, że mamy do czynienia z permanentnymi opóźnieniami.
Dane za marzec 2026, które przedstawiają najczęściej i najrzadziej spóźniające się we Wrocławiu linie
We Wrocławiu przyjęte jest, że tramwaj czy autobus odjechał o czasie, gdy przyjechał minutę wcześniej lub 3 minuty po rozkładowym czasie. Gdy odjedzie na przykład 2 minuty szybciej, kurs uznaje się za niezrealizowany. Poza tym zbyt wczesne dotarcie pojazdu na przystanek też jest problemem. Tramwaj czy autobus, czekając na właściwy czas, blokuje możliwość wjazdu innym.
Z informacji przekazanych Radiu Wrocław przez wrocławskie MPK wynika, że na 10 tysięcy kursów dziennie nierealizowanych jest 2%. To są te, które nie przyjechały w ogóle, albo odjechały zbyt wcześnie. 30% pojazdów z kolei łapie opóźnienie.
Komisja zarekomendowała odrzucenie skargi. Ostatecznie o jej losach zdecyduje w czwartek Rada Miasta.
Najczęściej spóźniają się:
- tramwaje linii 6
- autobusy linii 124, 150
Najrzadziej spóźniają się:
- tramwaje linii 24
- autobusy linii 250
Ogółem wykonanych wszystkich kursów: 98,3%:
- autobusy: 97,8%
- tramwaje: 99,2%
100% wykonanych kursów linie: 12, 17, 21, 22, 100
Najmniej % wykonanych kursów:
- tramwaje linii 3 (97,5%)
- autobusy linii 319 (93,1%)
Przeczytaj także: Szybszy dojazd do Niemiec i więcej połączeń. Kolej Dolnośląskie z rekordowym wsparciem
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

